Żyjcie wolniej i uczcie się zawodu mówi Andrzej Biały, sosnowiecki zegarmistrz

Katarzyna Głowacka
Marzena Bugała-Azarko
W jego zakładzie nie ucieknie się przed upływem czasu. O mijających godzinach przypominają zegary mechaniczne i elektroniczne. Andrzej Biały, sosnowiecki zegarmistrz, opowiada o trudach swojej pracy i dlaczego codziennie robi sobie godzinę przerwy.

Prawie miesiąc temu rozpoczęliśmy cykl o ginących zawodach. Pisaliśmy wtedy o Kazimierzu Paluchu, ostatnim parasolniku w regionie. Z 46 parasolników w województwie i siedmiu w samym Sosnowcu został tylko on. Bo kto dziś kupuje porządne parasole, albo naprawia te zepsute, skoro za nowe zapłacimy kilkanaście złotych?

- Jedziemy na tym samym wózku - mówi Andrzej Biały, jeden z czterech sosnowieckich zegarmistrzów. - Zostały stare firmy, bo to trudny i wymagający zawód - dodaje. Ale to oszczędzanie na kupnie tanich zegarków jest pozorne. - Czasomierze na bazarze są droższe niż naprawa tych zepsutych. Bo działają krótko i ciągle kupuje się nowe - tłumaczy pan Andrzej.

Jednak sporo ludzi naprawia u niego zegary. Dlaczego? Z sentymentu. Często to pamiątki rodzinne, przekazywane z pokolenia na pokolenie. - To powojenny zegarek, ostatnia pamiątka po ojcu - mówi klient, który przyszedł odebrać naprawiony przez zegarmistrza czasomierz. - Proszę go szanować, będzie jeszcze dla dzieci - odpowiada Biały.
Pan Andrzej pracuje w zakładzie, który przejął po dziadku, ojcu i stryju. Kiedyś taki interes przekazywało się z pokolenia na pokolenie. Pan Andrzej od dziecka uczestniczył w rodzinnym interesie i nie wyobraża sobie, by robić w życiu coś innego.

Zakład otwarto w 1947 roku. Dziś naprawimy zegar lub kupimy nowy na ulicy Modrzejowskiej 46. W tej spokojniejszej części głównego sosnowieckiego deptaka trafimy na niewielki lokal pełen zegarów i zegarków. Charakterystyczne tykanie i gong co pół godziny sprawiają, że odczuwa się tam upływ czasu. - Ja wiem najlepiej, jak szybko płynie czas. A widzę na co dzień ludzi, którzy ciągle gdzieś się spieszą. I mówię im "zwolnijcie!" - opowiada pan Andrzej.

Narzeka przy tym na niewielkie zainteresowanie zawodem zegarmistrza. - Dziś wszyscy wybierają marketing i zarządzanie. A ja myślę, że pewniejszą przyszłość mieliby młodzi ludzie, którzy wyuczyliby się zawodu. Spawacz czy operator maszyn nie musi martwić się o pracę - mówi zegarmistrz. Przewiduje też, że za parę lat nie opłaci się naprawiać zegarów. Wysyłanie ich do Niemiec czy Szwajcarii będzie kosztowało duże pieniądze. - Tego się nie odbuduje nigdy - dodaje ze smutkiem pan Andrzej. - Ja już nie zmienię zawodu, w tym siedzę od ponad 15 lat. I co miesiąc martwię się, bo przecież nigdy nie wiem, ile zarobię - mówi.

Wielu myśli, że bycie zegarmistrzem to przyjemna i niewymagająca praca. Pan Andrzej jest innego zdania: - Nie dość, że ciężko z tego żyć, to jeszcze praca jest stresująca. Taka fryzjerka tylko obcina ludziom włosy, a ja na naprawiony zegarek daję pół roku gwarancji i sygnuję to swoim nazwiskiem - dodaje Biały.

Dlatego też robi sobie przerwę między godziną 13 a 14. Tak robił jego dziadek i nawyk pozostał. Po co ta godzina czasu wolnego? - Na odstresowanie. Czasem zjem w tym czasie obiad, albo załatwię coś w urzędzie. Najczęściej idę jednak do parku, by odpocząć spacerując - mówi zegarmistrz. Sam nosi zegarek, ale tylko w pracy. Po przyjściu do domu od razu go zdejmuje. Wtedy czas jakby zwalnia...

Dyplom zawodowy robi różnicę: lepszy start na rynku pracy.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3