Zagłębie Sosnowiec wygrywa. Porażka Rakowa Częstochowa i GKS-u Tychy

Patryk Trybulec
W Sosnowcu piłkarze walczyli na zielonej murawie
W Sosnowcu piłkarze walczyli na zielonej murawie Arkadiusz Gola
Nagły powrót zimy zaskoczył nie tylko drogowców, ale także naszych drugoligowców. Jakie musiało być zdumienie klubowych działaczy, gdy w sobotni poranek okazało się, że płyty boisk pokryte są grubą warstwą mokrego i ciężkiego śniegu. Jednak GKS Tychy, Raków Częstochowa i Zagłębie Sosnowiec, a więc kluby które w minionej kolejce podejmowały swoich rywali przed własną publicznością, uporały się z białym kłopotem na piątkę.

Największą determinacją wykazali się tyszanie, którzy nie chcieli dopuścić do odwołania trzeciego meczu w tym roku. Dlatego już rano na klubowej stronie internetowej pojawiła się prośba do kibiców o pomoc przy odśnieżaniu płyty boiska stadionu przy ul. Edukacji. Do akcji dołączyli się także pracownicy ochrony. Efekt? Kilkanaście rozdanych darmowych biletów i półgodzinne opóźnienie. Mecz z Czarnymi Żagań doszedł jednak do skutku.

- Serdecznie dziękujemy za okazaną pomoc, spisaliście się na medal - powiedział Maciej Mizia, dyrektor tyskiego klubu.

Niestety podopieczni trenera Adama Noconia nie zdołali odwdzięczyć się swoim fanom i przegrali pierwszy mecz przed własną publicznością w tym sezonie. Tyszanie stracili także pierwszą bramkę na własnym boisku od ponad 800. minut. Ostatecznie potyczka z niżej notowanym rywalem zakończyła się porażką 1:2, a gola honorowego zdobył Damian Furczyk.

Więcej powodów do zadowolenia mieli kibice w Sosnowcu. Tam o przygotowanie boiska do gry zatroszczył się miejscowy MOSiR, ale za łopaty złapali także... prezes klubu Marek Adamczyk i kierownik stadionu Leszek Baczyński.

Zagłębie wygrało, a bramkę na wagę kompletu punktów w 25 minucie spotkania strzelił Michał Filipowicz. Był to już trzecie trafienie tego napastnika w tym roku.

W Częstochowie Raków przegrał z Turem Turek 1:3. Porażka okazała się podwójnie bolesna, bo to gospodarze lepiej rozpoczęli i już w 5. minucie objęli prowadzenie. Niestety gol Macieja Gajosa to wszystko, na co tego dnia było stać piłkarzy Jerzego Brzęczka i to goście schodzili z murawy w lepszych nastrojach.


GKS Tychy - Czarni Żagań 1:2 (0:0).0:1 Piotr Galuś (50), 0:2 Piotr Burski (58), 1:3 Damian Furczyk (72). GKS Kisiel - Odrobiński (71. Pęczak), Kopczyk, Masternak, Lesik I - Feruga, Babiarz, Furczyk, Jaromin - Bizacki I, Żyła (59. Kruczek).

Zagłębie Sosnowiec - Ruch Zdzieszowice 1:0 (1:0). 1:0 Michał Filipowicz (26) Zagłębie Szlakotin - Bednar, Białek, Jarczyk, Łuczywek - Napora, (63. Stefański), Markowski I, Sierczyński, (90. Markiewicz), Posmyk I, (70. Gryboś), Lachowski - Filipowicz (83. Tomanek)

Raków Częstochowa - Tur Turek 1:3 (1:2) 0:1 Maciej Gajos (30) Raków Szramowiat - Mastalerz, Pluta, Hyra I, P. Kowalczyk - OgłazaI - Nocuń (46. Witczyk), Ceglarz (62. A. Świerk), Kmieć (46. Lenartowski), Gajos - Brondel (80. Ł. Kowalczyk). POZOSTAŁE WYNIKI 19. KOLEJKI Zawisza - Nowy Tomyśl 2:0 (2:0), Bałtyk - Olimpia 2:3 (0:2), Słubice - Lechia 0:3 (wo), Nielba - Elana 0:1 (0:0), Miedź - Górnik1:0 (1:0), Jarota - Chojniczanka 1:1 (1:1).

Lech Poznań zmienia trenera: Skorża za Żurawia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie