Zagłębie czekają decydujące o awansie spotkania z Górnikiem Polkowice i Zawiszą Bydgoszcz

Krzysztof Polaczkiewicz
Marcin Lachowski (z prawej) zapewnił sosnowieckiej drużynie zwycięstwo w starciu z Jarotą. Ma już na koncie osiem goli.
Marcin Lachowski (z prawej) zapewnił sosnowieckiej drużynie zwycięstwo w starciu z Jarotą. Ma już na koncie osiem goli. fot. Krzysztof Polaczkiewicz.
Piłkarze Zagłębia Sosnowiec zrehabilitowali się za wyjazdową porażkę z Nielbą Wągrowiec. Przed własną publicznością pokonali 2:0 Jarotę Jarocin. Bohaterem meczu został Marcin Lachowski, strzelec obu bramek dla sosnowiczan, dla którego były to trafienia numer siedem i osiem w tych rozgrywkach. Teraz przed naszą drużyną dwa arcyważne pojedynki z Zawiszą Bydgoszcz oraz Górnikiem Polkowice.

Po raz pierwszy Lachowski wpisał się na listę strzelców w 21 minucie gry. Świetnym podaniem popisał się Pietrzak, a "Lacha" sprytnie ograł obrońcę rywali i precyzyjnym uderzeniem z bliska pokonał golkipera Jaroty. Zanim jednak nasi gracze wyszli na prowadzenie swoją okazję mieli goście z Jarocina. W 4 minucie udaną interwencją po strzale Karola Danielaka popisał się Mateusz Prus.

- Goście zagrali niezłe zawody. Na pewno w miarę szybko strzelony gol pomógł nam w kontrolowaniu wydarzeń na boisku. Widać było, że Jarota potrafi grać w piłkę. Kilkakrotnie groźnie zaatakowali. Cieszę się, że po raz kolejny udało nam się zagrać na zero z tyłu - mówił obrońca Zagłębia Dzenan Hosić.

Stracona bramka tylko na moment podcięła skrzydła rywalom, którzy po przerwie za wszelką cenę próbowali doprowadzić do wyrównania. Ta sztuka im się jednak nie udała, a w doliczonym czasie gry stracili drugiego gola. Niefrasobliwość obrońców wykorzystał Lachowski, który przechwycił zbyt słabe podanie jednego z defensorów i pognał na bramkę gości. Minął golkipera, a następnie skierował piłkę do pustej bramki.

- Musimy wygrywać, chcąc awansować. Przed nami jeszcze kilka spotkań, z czego niemal wszystkie na własnym stadionie. Trzeba je wygrać i bez oglądania się na rywali wywalczyć upragniony awans - mówił po meczu Lachowski.

Przed naszą drużyną dwa spotkania z bezpośrednimi rywalami w walce o awans. Już jutro na Ludowy zawita Zawisza Bydgoszcz, która ma punkt mniej od naszej drużyny, a w środę rywalem sosnowiczan będzie Górnik Polkowice, który zgromadził taką samą ilość punktów jak zespół Piotra Pierścionka. Oba mecze rozpoczną się o godz. 20.00. Zawisza jest ostatnią drużyną, która wygrała na Stadionie Ludowym. 31 maja 2009 roku było 4:3. Potem Zagłębie na własnym terenie rozegrało dwanaście spotkań. Dziesięć wygrało (wliczając mecz barażowy o utrzymanie) i dwa zremisowało. Bilans bramkowy 19:2.

- Na papierze wygląda to doskonale. Jeśli chcemy dalej śrubować ten wynik musimy wygrać dwa najbliższe mecze. Zrobimy duży krok ku pierwszej lidze - podkreśla Hosic.

FLESZ: Nowe dyscypliny na igrzyskach w Tokio

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3