Wybuch metanu w czeskiej kopalni ČSM Karvina. Zginęło 12 Polaków! [ZDJĘCIA, AKTUALIZACJA]

Karol Świerkot
Karol Świerkot

Wideo

Zobacz galerię (24 zdjęcia)
Wybuch metanu w czeskiej kopalni w Karwinie: 13 górników zginęło podczas wybuchu metanu w kopalni ČSM w Karwinie 800 metrów pod ziemią. To najnowszy bilans ofiar podany przez władze kopalni. Niestety wśród zabitych jest aż 12 Polaków i jeden Czech. Polacy pochodzą głównie z województwa śląskiego. To mieszkańcy Zabrza, Chałupek, Gliwic, Jastrzębia-Zdroju, Mysłowic, Goleszowa i Cieszyna oraz powiatu będzińskiego. W niedzielę ma w Polsce zostać ogłoszona żałoba po górnikach.

Wybuch metanu w czeskiej kopalni ČSM Karvina. Zginęło 12 Polaków!

Do wypadku doszło w czwartek, 20 grudnia, po godz. 17 w kopalni węgla ČSM w Karwinie blisko 900 metrów pod ziemią. W kopalni doszło do zapalenia metanu, w wyniku czego doszło do uszkodzenia chodnika na odcinku około 800 metrów. Zginęło 13 górników w tym 12 z Polski. To największa tragedia w czeskim górnictwie od 1990 roku.

ZOBACZ TAKŻE:
Wybuch metanu w kopalni w Karwinie. Nie żyje 12 polskich górników [ZDJĘCIA]

AKTUALIZACJA GODZ. 16:10:
Burmistrz Stonawy Andrzej Faber zwrócił się do mieszkańców, by z powodu tragedii w kopalni, w której zginęło 13 górników, świętowali Boże Narodzenie i Nowy Rok bez petard i fajerwerków.

AKTUALIZACJA GODZ. 14:05:
Prokuratura Okręgowa w Gliwicach wszczęła śledztwo w sprawie wypadku w kopalni w Karwinie.

AKTUALIZACJA GODZ. 13:05:
Jak poinformowała Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego, Zakład Ubezpieczeń Społecznych w oddziale ZUS w Nowym Sączu uruchomił specjalną linia telefoniczną - tel. 18/ 449 84 03.

Dyżurujący tam pracownicy ZUS będą udzielać wszelkich możliwych porad dotyczących uprawnień do świadczeń przysługujących z polskiego systemu ubezpieczeń społecznych w związku z wypadkiem w czeskiej kopalni.

Infolinia czynna jest w godzinach 7.00-15.00 w dni robocze, a w Wigilię 24 grudnia - w godzinach 7.00-13.00. Kopczyńska dodała, że ZUS będzie na bieżąco udzielał wszelkiej możliwej pomocy prawnej dotyczącej ubezpieczeń społecznych wszystkim poszkodowanym i rodzinom ofiar.

AKTUALIZACJA GODZ. 12:50:

Premier Czech, Andrej Babis, odwiedził szpital, w którym znajduje sie dwóch rannych Polaków. - To jedna z najlepszych klinik w Czechach, lekarze robią wszystko, co w ich mocy, by pomóc górnikom - zaznaczył.

Przyznał, że jeden z górników jest w stanie ciężkim, drugi jest w szoku. - Chciałem wyrazić swoją solidarność. Rozmawiałem z premierem Morawieckim, trzymamy kciuki, by wszystko się dobrze kończyło. Rozmawialiśmy z kierownictwem OKD o odszkodowaniu dla tych górników. Nie będziemy rozróżniać, pomoc obejmie wszystkie rodziny i dzieci. OKD to firma państwowa, chciałem wyrazić słowa współczucia i solidarność. Jest nam strasznie przykro z tego, co się stało - zaznaczył premier Andrej Babis.

AKTUALIZACJA GODZ. 12:10:
Rodziny ofiar i poszkodowani z Polski będą mogły liczyć na odszkodowania ze strony czeskiej - zapowiedział premier Czech, Andrej Babis.

AKTUALIZACJA GODZ. 12:08:

Wojewoda śląski Jarosław Wieczorek zwołał sztab Centrum Zarządzania Kryzysowego. Do górników znajdujących się pod ziemią zostało wysłane 2 zastępy ratowników górniczych z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu. Wojewoda przez całą noc był w kontakcie z dyrektorem spółki Alpex. Zapewnił też pomoc psychologiczną dla górników pracujących w czeskiej kopalni i ich rodzin oraz transport na miejsce tragedii.

AKTUALIZACJA GODZ. 12:00:

12 górników, którzy zginęli w czeskiej kopalni OKD pochodzą głównie z województwa śląskiego. To mieszkańcy Zabrza, Chałupek, Gliwic, Jastrzębia-Zdroju, Mysłowic, Goleszowa i Cieszyna oraz powiatu będzińskiego. Trzech górników pochodziło z województw: kujawsko-pomorskiego, świętokrzyskiego i wielkopolskiego.

AKTUALIZACJA GODZ. 11:45:
Dwóch Polaków przebywa w szpitalu uniwersyteckim w Ostrawie. Jeden z nich jest w stanie krytycznym. Ma 50-proc. poparzenie ciała.

AKTUALIZACJA GODZ. 11:20
Ryszard Szaithauer z zarządu Przedsiębiorstwa Budownictwa Górniczego „Alpex”, które zatrudniało górników pracujących w kopalni w Karwinie, powiedział w rozmowie z „Głosem”, gazetą Polaków w Republice Czeskiej, że to największa tragedia w historii firmy. Wyjaśnił, w chwili wybuchu w ścianie pracowało dziesięciu pracowników i jedna osoba dozoru, natomiast w chodniku, który był przewietrzany tym samym prądem powietrza, siedmiu górników i jedna osoba dozoru.

- Do zapłonu metanu, a w konsekwencji do wybuchu, doszło podczas urabiania przez kombajn pociosu ściany. Trudno powiedzieć, jaka była siła podmuchu, w każdym razie przyrost dwutlenku węgla był tak duży, że górnicy w chodniku ulegli zatruciu i wiemy już, że nie ma żadnej szansy na dojście do żywych. Czterech górników całych i zdrowych zostało ewakuowanych, dwóch przebywa w poliklinice w Ostrawie, jeden jest w stanie ciężkim – mówił Ryszard Szaithauer.

Szaithauer dodał, że ofiary wybuchu pochodzą m.in. z okolic Cieszyna. Na szczegółowe informacje trzeba jednak poczekać.

AKTUALIZACJA GODZ. 10:35

Premier Mateusz Morawiecki w Karwinie:
- Informacje, jaki otrzymaliśmy ze strony Czeskiej, są dramatyczne. Z 13 górników, którzy tam zostali nie ma szans, żeby ktokolwiek przeżył – powiedział dziennikarzom premier. - Jestem w stałym kontakcie z premierem Czech. Chciałem wyrazić wyrazy najgłębsze wyrazy współczucia wszystkim rodzinom ofiar i poszkodowanych – dodał.

Premier Morawiecki przyznał, że z 10 rannych, którzy trafili do szpitala jeden z polskich górników ma bardzo rozległe poparzenia i jest w bardzo ciężkim stanie. Zadeklarował opiekę dla rodzin zmarłych górników i nad tymi, którzy przeżyli podkreślił, że polskie służby są cały czas dostępne.

- Temperatura teraz wynosi tam 200 st. Celsjusza. W miejscach, gdzie jest pożar, jest jeszcze większa. W momencie, gdy możliwe będzie zejście pod ziemie zespoły poszukiwawcze polskie i czeskie będą kontynuowały swoją akcję – zapowiedział.

AKTUALIZACJA GODZ. 10:17
Według naszych ustaleń, wśród ofiar śmiertelnych katastrofy w kopalni w Karwinie są mieszkańcy Jastrzębia Zdroju. Poinformowała o tym prezydent Jastrzębia, Anna Hetman.

AKTUALIZACJA GODZ. 9:50:
W kopalni Karwina są dyrektor i prezes firmy Alpex Bytom. To ta firma świadczyła usługi górnicze w kopalni. Obecnie trwa narada z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego.



AKTUALIZACJA GODZ. 9:30
Jan Jafernik, były ratownik górniczy, na antenie TVN 24 wyjaśnił, że aparaty, którymi dysponują ratownicy to aparaty BG4.
- Gdyby ratownik siedział, to tlenu wystarczy na 4 godziny. Ale w akcji ratowniczej, gdzie dochodzi stres, szybsze oddychanie, temperatura… Podejrzewam, że zastępy będą pracować po 1 godzinie może 1,5 – tłumaczył.

Dodał, że ratownicy muszą mieć rezerwę tlenu na powrót z miejsca akcji. Dlatego zastęp pracuje nieraz po pół godziny, bo z powodu kończącego się tlenu wejść musi następny. Jego zdaniem, powodem wypadku w kopalni w Karwinie może by jeden z trzech czynników - awaria czujników, czyli metanomierzy, nagły wypływ metanu lub czynnik ludzki.

AKTUALIZACJA GODZ. 8:58
Do Karwiny przyleciał premier Mateusz Morawiecki. Dyrektor kopalni poinformował, że po wybuchu metanu zapalił się chodnik o długości kilkuset metrów. Aby drużyny ratownicze mogły ponownie pojawić się w miejscu katastrofy, trzeba wychłodzić płonący chodnik i czekać na zmniejszenie stężenia metanu.

AKTUALIZACJA GODZ. 8:40
Na miejscu pod kopalnią w Karwinie pojawiło się mnóstwo mieszkańców. Wśród nich są rodziny górników, którzy nie wyjechali na powierzchnię.

AKTUALIZACJA, GODZ. 8

Akcja ratownicza została wstrzymana, a ratownicy wycofani. Obecnie stężenie metanu jest tak duże, że grozi kolejnym wybuchem. Ratownicy wydobyli na powierzchnię jedno ciało. Na razie nie ma możliwości wydobycia pozostałych ofiar na powierzchnię.

Karwina: 13 górników nie żyje
Władze kopalni podczas porannej konferencji prasowej w czwartek poinformował, że zginęło 13 górników z czego 11 to Polacy. Na powierzchnię udało wydostać się jak na razie tylko jedno ciało. Pozostali górnicy zostali na dole, a akcja ratownicza musiała zostać przerwana z powodu wysokiego stężenia metanu w wyrobisku. 10 górników zostało rannych. Ranni górnicy zostali przetransportowani do szpitala w Ostrawie. 3 górników jest poparzonych. Jeden z poszkodowanych jest w krytycznym stanie. Przeszedł operację ratującą życie.

Szpital na razie nie informuje o stanie zdrowia pozostałych hospitalizowanych górników z Polski.

Wiadomo, że zagrożony teren musi zostać otamowany, a wyrobisko schłodzone i przewietrzone, bo obecnie warunki panujące w chodniku są zbyt niebezpieczne, aby zjechali tam ratownicy.

W chodniku, gdzie doszło do tragedii były prowadzone prace wydobywcze oraz przygotowawcze. W czasie wybuchu w zagrożonym regionie pracowało 23 górników z czego 22 to Polacy. Górnicy byli zatrudnieni w firmie zewnętrznej Alepx.

Został powołany specjalny sztab kryzysowy, w skład którego wchodzą również psychologowie, którzy maja objąć opieką rodziny ofiar.

Wybuch metanu w Karwinie: Polskie władze o tragedii

Kondolencje rodzinom ofiar na Twitterze złożył premier Mateusz Morawiecki, który udaje się na miejsce do Karwiny.

- Pragnę złożyć wyrazy najgłębszego współczucia wszystkim bliskim ofiar katastrofy górniczej w Karwinie. To ogromna tragedia dla wszystkich Polaków i Czechów. W tym trudnym dniu szczególnie mocno pokażmy solidarność i poczucie narodowej wspólnoty.

Z kolei prezydent Andrzej Duda napisał: Dramatyczne wieści ze Śląska: „Szanowny Panie Prezydencie, przekazuje smutna wiadomość. Wysoce prawdopodobne, że w kopalni w Karwinie zginęło 11 Polaków.” Panie Boże, miej w swojej opiece Rodziny Górników. RiP.

Materiał oryginalny: Wybuch metanu w czeskiej kopalni ČSM Karvina. Zginęło 12 Polaków! [ZDJĘCIA, AKTUALIZACJA] - śląskie Nasze Miasto

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anonim

Wit, kolo chuja to Ty chyba jeszcze latasz. Troszke szacunku dla zmarlych, ich kolegów i rodzin.

A
Anonim

Anonim a przyszło Ci do głowy że wszystkie te wypadki co piszesz są w różnych miejscach? Każdy z nich to tragedia dla rodzin i bliskich, ale nie zgineło w nich na raz tylu ludzi !!! Tu o to chodzi a nie o górników i etc. I dlatego żałoba.

Przypomne z ostatnich 18 lat kilka, a było ich już trochę:
Targi w K-ce, autokar w Francji, Casa, hotel w górach i wiele innych zginelo w jednym zdarzeniu wielu naszych rodaków.

Śmierć tu i tam. Ale gdy ginie jeden człowiek, większość z Was przechodzi obok tego bez refleksji, a gdy ginie w jednym zdarzeniu 10-20-30 osób juz inaczej na to niwjeden/na patrzy.

Zamiast szkalować i siać niepotrzebnie złą atmosferę, zastanowic się i przemilczeć... wiecej dobra to da niż takie komentarze

A
Anonim

Jezus i Maryja to byli Żydzi a nie Polacy! Wiedziałeś o tym świrze poniżej?

W
Wit

prawdę mówiąc to koło chuja mi to lata czy górnicy martwią się o innych tylko ten pierdolony anty POlszy rzad żydowski jest za rylami tragedia jak wiele innych

A
Anonim

Codziennie giną ludzie różnych zawodów w różnych wypadkach i nikt świąt z tego nie robi. Tylko górnictwo....

Z
Zawiercie

Kondolencje, jestesmy z Wami rodziny! Niech Bog Was ma w opiece.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3