Wybierz region

Wybierz miasto

    Materiały ze słowem kluczowym "

    Dźwig w sosnowcu pogoń

    " w mieście Sosnowiec.

    Może zainteresuje Ciebie również:

    • Co widać z dachu sosnowieckiej Żylety? DUŻO ZDJĘĆ

      Sosnowiecka Żyleta, w której mieści się Wydział Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego, to najwyższy budynek akademicki w Polsce i najwyższy obiekt na terenie Sosnowca. Nic więc dziwnego, że z jego dachu można popatrzeć z góry na miasta Zagłębia i nie tylko, bo zobaczymy również jaworznickie elektrownie, Katowice, a przy dobrej pogodzie również szczyty Beskidów.

    • Skoki z Żylety i trzy ekstrema sosnowieckiego Wydziału Nauk o Ziemi. Ekstremalna 50 Dream Jump

      8 czerwca bardzo wiele będzie się działo wokół budynku sosnowieckiego Wydziału Nauk o Ziemi. Wszystko pod hasłem Dream Jump – Ekstremalna Pięćdziesiątka. Dream Jump to opatentowana technika oddawania skoków z wysokości z wykorzystaniem układu asekuracyjnego z lin dynamicznych oraz bloczka. Choć skoki z Żylety można już oddawać od 1 czerwca, to najwięcej atrakcji czeka na gości dopiero 8 czerwca. Na ten dzień przewidziano bowiem oficjalną imprezę inaugurującą Dream Jump na Żylecie. To impreza zorganizowana wspólnie z Uniwersytetem Śląskim w ramach 50-lecia Uniwersytetu.

    • Żyleta w Sosnowcu: co widać z dachu Zagłębia? [ZDJĘCIA]

      Ma dwadzieścia pięter, prawie sto metrów wysokości, jest najwyższym budynkiem w Zagłębiu Dąbrowskim i najwyższym obiektem w Polsce służącym celom akademickim. O czym mowa? Oczywiście o sosnowieckiej "Żylecie", czyli siedzibie Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego. "Żyleta" powstała na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Przedtem Wydział Nauk o Ziemi mieścił się w budynkach przy ul. Szkolnej i Partyzantów. W 1982 roku studenci i wykładowcy przenieśli się do wieżowca przy ówczesnej ulicy Mielczarskiego (wcześniej i dzisiaj ulica Będzińska). Koło "Żylety" większość z nas przejeżdżała samochodem, autobusem czy tramwajem. Sporo osób było w środku czy to w małym muzeum, czy to na giełdzie minerałów. Mało kto natomiast był na jej szczycie. A przyznać trzeba, że widoki z dachu wieżowca zapierają dech w piersiach. Wiemy, bo byliśmy. Osiemnaście pięter pokonujemy jedną z trzech wind (zdaniem codziennych bywalców "Żylety" to jednak trochę za mało). Na wysokość kolejnych dwóch pięter wspinamy się schodami. Na koniec już tylko kręcące się metalowe schody przypominające te z udostępnionych do zwiedzania latarni morskich i już jesteśmy na dachu Zagłębia. Towarzyszy nam dr Sławomir Pytel z Katedry Geografii Regionalnej i Turyzmu WNoZ. - Mamy najwyższy wydział na świecie i bardzo rozpoznawalny budynek w okolicy. Jest tak fantastyczny, że żaden zwykły mu nie dorówna - mówi dr Pytel. - Na 18. piętrze znajduje się Katedra Geografii Ekonomicznej. Jej pracownicy mają najfajniejsze widoki - dodaje. Zobaczyć z "Żylety" zobaczyć można sporą część Zagłębia i Śląska. Na południu zza budynków i kominów jaworznickiej elektrowni wyłaniają się szczyty Beskidów. Przy dobrej pogodzie można stąd zobaczyć nawet Tatry. Znakomicie prezentuje się również Sosnowiec, Będzin, Czeladź, a na horyzoncie dąbrowska Huta Katowice. Dach "Żylety" to również miejsce, gdzie umieszczone są anteny i nadajniki oraz stacja meteorologiczna.

    • Widok z Żylety zapiera dech w piersiach. Zobaczcie sami!

      Widok z Żylety, czyli Sosnowieckiego Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu Ślaskiego to nie lada gratka. Weszliśmy tam dla Was. Zobaczcie co udało się nam sfotografować.

    • Sosnowiec z lotu ptaka nocą i o świcie. Zapiera dech w piersiach! [WIDEO, ZDJĘCIA]

      Sosnowiec jest przepiękny! Nie wierzycie? Zobaczcie zdjęcia i filmik przygotowany przez firmę fotoDrony. Sczególnie dobrze Sosnowiec prezentuje się o świcie, a także nocą.

    reklama