Sosnowiec: kto będzie rządzić Spółdzielnią Mieszkaniową "Środula"?

TOS
Nie wiadomo, kto będzie przez najbliższe miesiące zarządzał Spółdzielnią Mieszkaniową "Środula". Taka sytuacja to wynik burzliwego przebiegu zebrania członków spółdzielni. Obrady trwały od 16.30 w czwartek do 4 nad ranem w piątek! Na początku było kilka przerw, potem lokatorzy głosowali nad... sposobem głosowania, potem nad obecnością kamer na sali. Jeden z nich krzyknął nawet, że kamery to metody stalinowskiej inwigilacji. Część mieszkańców, znużona przeciągającymi się obradami, dość szybko opuściła salę.

Być może duże zainteresowanie mieszkańców spowodowały pisma, które od jakiegoś czasu znajdowali w swoich skrzynkach i na klatkach bloków. Swoje racje przedstawiają w nich obecny zarząd i jego przeciwnicy. Na osiedlu pojawiły się też plotki, jakoby spółdzielnia Środula miałaby zostać połączona ze Spółdzielnią Mieszkaniową "Hutnik".

Do mieszkańców trafiło m.in. podpisane nazwiskiem Zbigniewa Krupy, byłego przewodniczącego Rady Nadzorczej SM Środula, a na co dzień komendanta sosnowieckiej Straży Miejskiej, pismo zatytułowane "Co zrobimy, gdy obronimy Środulę przed Niezależnymi (klub radnych sosnowieckiej rady miasta - red.) i "Hutnikiem" na walnym zgromadzeniu 23 maja". Zbigniew Krupa twierdzi jednak, że to nie on jest jego autorem. - To fałszywe pismo. Ktoś chciał mi zrobić na złość - mówi.

By wyjaśnić zawarte w nim informacje, Krupa napisał inne pismo, w którym to pierwsze określa mianem "prowokacji". W międzyczasie do mieszkańców trafił też inny list, sygnowany podpisem radnego Pawła Wojtusiaka. Zarzuty wobec SM Środula radny określa w nim mianem "motywów obrońców starego układu".

- Dostaliśmy w ciągu kilku tygodni kilka pism. Nie wiem, co o tym wszystkim sądzić - mówi pan Roman, lokator jednego z bloków SM "Środula". Wśród innych uczestników zebrania byli zwolennicy obu opcji. I jedni, i drudzy, chcieli jednak zachować anonimowość. - Stary zarząd był już tyle lat. Ile można? Trzeba przecież dać szansę młodym - twierdziła jedna z kobiet. - To polityka. Ci z tego nowego zarządu nie mają żadnego doświadczenia. Przyszli, bo chcą naszą spółdzielnię połączyć z "Hutnikiem" - mówi inny lokator.

W wyniku zebrania odwołany został zarząd i 6 z 9członków rady nadzorczej "Środuli". - Odwołani zostały członkowie będący w opozycji do nas. Stosunek głosów był zdecydowany - 190 do 60 czy 170 do 70 - mówi Zbigniew Krupa. - Zarządu w tej chwili nie ma. Rada nadzorcza zostanie uzupełniona przez osoby z poprzednich wyborów z największą ilością głosów, które do tej pory w radzie nie zasiadały - dodaje.

Zgłosowaniem nie zgadzają się członkowie dotychczasowego zarządu spółdzielni. Ich zdaniem, wniosek o odwołanie członków zarządu i rady nadzorczej nie miał prawa pojawić się na zebraniu.

- Mamy trzy ekspertyzy prawne, które mówią, że wnioski o odwołanie były wadliwe. Powinny zostać zgłoszone w terminie 21 dni przed zebraniem. Nie wiedzieli też o nich wszyscy mieszkańcy - mówi Marcin Latos, zastępca prezesa zarządu spółdzielni. - W poniedziałek całą dokumentację prawną złożymy w sądzie. Spowoduje to impas w działaniu spółdzielni. Przez najbliższy rok trwał będzie spór prawny, ale nie mamy zamiaru współpracować z osobami, które działają łamiąc prawo i wiedząc o tym - zapowiada Marcin Latos. Jak dodaje, nie ma planów łączenia "Środuli" z "Hutnikiem". - To całkowita nieprawda i bzdura - mówi.

Jak mówi dr Mariusz Fras z Uniwersytetu Śląskiego tego typu sprawy z udziałem spółdzielni czy wspólnot mieszkaniowych do sądów trafiają bardzo często. Te zazwyczaj na czas sprawy wnoszą o wstrzymanie wykonania wszelkich podjętych uchwał. Postępowania trwa stosunkowo krótko. To 1-2 terminy sądowe.

Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały. Klimat się zmienił.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3