Sosnowiec: Kopalnia Kazimierz-Juliusz sięgnie po złoża z Jaworzna?

Anna Zielonka
Czas pokaże, czy górnicy KWK Kazimierz-Juliusz będą wydobywać węgiel ze złóż kopalni Jan Kanty
Czas pokaże, czy górnicy KWK Kazimierz-Juliusz będą wydobywać węgiel ze złóż kopalni Jan Kanty Tomasz Szymczyk
Czy górnicy pracujący w ostatniej w Zagłębiu kopalni Kazimierz-Juliusz fedrując pod ziemią przekroczą za kilka lat granicę Sosnowca i Jaworzna? Jest taka szansa, bowiem zakład, którego złoża węgla są już na wyczerpaniu chce sięgnąć po zasoby zamkniętej jaworznickiej kopalni Jan Kanty (do 1989 roku znana jako Komuna Paryska).

Jaworznicki pokład 510 może być dla sosnowieckiej kopalni ostatnią deską ratunku. Odwierty, które wykonywano w polu rezerwowym Kazimierza-Juliusza nie dały zadowalających wyników, a to oznacza, że żywot zakładu może się zakończyć w ciągu kilku lat.

- Postanowiliśmy działać i szukać wyjścia z tej sytuacji. Odległość w linii prostej między szybami Kazimierz I i Kazimierz II a jaworznickim Witoldem to zaledwie osiem kilometrów - mówi Jacek Matuszczyk, wiceprezes KWK Kazimierz-Juliusz. - Rozpatrujemy dwa warianty. Można połączyć jaworznickie szyby z sosnowieckimi. Drugim rozwiązaniem jest dojście do złoża Jana Kantego z terenu kopalni Kazimierz-Juliusz. To ta lepsza wersja. Dzięki niej uniknęlibyśmy pogłębienia szybu Witold o około 300 metrów - wyjaśnia Matuszczyk.

Plany kopalni popiera też Katowicki Holding Węglowy. Jego rzecznik Wojciech Jaros studzi jednak emocje.

- Potrzebne są badania, analizy, które stwierdzą, czy pomysł jest uzasadniony ekonomicznie. To wszystko przed nami - tłumaczy. Jak się okazuje, Kazimierz-Juliusz to niejedyny podmiot zainteresowany złożami dawnej jaworznickiej kopalni.

Plany każdej z tych firm może jednak pokrzyżować jaworznicki magistrat, który kilkakrotnie nie zgadzał się na wznowienie wydobycia, obawiając się szkód górniczych. Jacek Matuszczyk podkreśla, że w przypadku uzyskania koncesji wydobycie będzie się odbywało metodami bezpiecznymi.

Kopalnia Kazimierz wydobywa węgiel od 1884 roku. Tuż przed II wojną światową połączono ją z istniejącą od 1914 roku kopalnią Juliusz. Kopalnia zatrudnia obecnie 1150 osób.


*TAKIEJ BIJATYKI NIE BYŁO W KATOWICACH OD LAT! ANTYFASZYŚCI KONTRA POLICJA - ZOBACZ ZDJĘCIA i FILMY
*EGZAMIN GIMNAZJALNY 2012 - SPRAWDŹ JAK CI POSZŁO, ZOBACZ ARKUSZE i ODPOWIEDZI. PRZECZYTAJ O PRZECIEKACH

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie