Smród z katowickiej kompostowni MPGK zniknie w 2020 roku, zadeklarował prezydent Katowic

AD
Smród odczuwalny w czterech miastach Śląska i Zagłębia ma zniknąć w 2020 roku – zadeklarował dziś w Sosnowcu Marcin Krupa, prezydent Katowic. Podczas wspólnej konferencji z prezydentem Sosnowca Arkadiuszem Chęcińskim powiedział, że budowa hali do zhermetyzowania linii przetwarzania odpadów, powinna zlikwidować uciążliwość zapachowe dla mieszkańców tych miast, w stu procentach.

Od wielu lat mieszkańcy dzielnicy Katowic - Dąbrówka Mała, sosnowieckich Milowic, Siemianowic i Czeladzi czasem nawet kilkanaście dni w miesiącu muszą wdychać nieprzyjemne zapachy wydostające się z katowickiego Miejskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej. To właśnie tam zdiagnozowano źródło odoru. Mówił o tym prezydent Krupa.

Przestanie śmierdzieć?

- Temat dość trudny, sprawy odorowe są dość istotne w dzisiejszych czasach. Zdajemy sobie sprawę z problemów, które ten zakład w ostatnich czasach przysparza. Można powiedzieć że w ostatnich kilku latach na inwestycje w nowoczesne linie do przetwarzania odpadów wydaliśmy blisko 120 milionów złotych. Jedną z nich jest linia do produkcji nawozu, gdzie z odpadów biodegradowalnych powstaje kompost, który jest wykorzystywany do nawożenia terenów zielonych, ale tylko tych, na których nie jest produkowana żywność – mówił prezydent. - Wiem, że wyniku zastosowania nowoczesnej linii, która została tam zabudowana, powstaje tam uciążliwość zapachowa, i dzisiaj mimo różnych działań, które mają zapobiegać powstawaniu tego odoru, jak zakupowi armatek antyodorowych, przykrycia wszystkiego specjalną geowłókniną, uciążliwości nie zniknęły. Dlatego została podjęta decyzja o budowie hali, która zhermetyzuje cały proces przetwarzania odpadów – podkreślił Krupa.
Jak twierdzi prezydent Katowic, inwestycja już się rozpoczyna.
- Jesteśmy w przededniu złożenia wniosku o decyzje środowiskową i w trakcie projektowania samej hali. Chcemy, by w przyszłym roku ta hala powstała. Czyli cały proces zostanie zhermetyzowany i to zapobiegnie, mam nadzieję że w stu procentach, powstawaniu uciążliwości odorowych. Pełna dokumentacja powinna być gotowa jesienią tego roku. W pierwszej połowie przyszłego roku rozpoczną się prace budowlane, a ich zakończenie planowane jest na drugą połowę 2020 roku – mówi.

Zapach nie wydostanie się na zewnątrz

Hala będzie wyposażona w system wentylacji i napowietrzania, jak również wyciągania powietrza przez system filtrów. Odór i niepożądane zapachy mają być przez ten system filtrów wychwytywane.
- Po pozwoleniu środowiskowym, przystępujemy do realizacji tej inwestycji – podkreśla Marcin Krupa.
Głos w sprawie fetoru odczuwalnego m.in. przez mieszkańców Sosnowca zabrał tez prezydent Arkadiusz Chęciński.
- O wielu lat jestem atakowany, za to, że nic nie robię w tej sprawie. Podobnie jak prezydent Krupa. To nieprawda. Od kilku miesięcy ze sobą rozmawialiśmy, szukaliśmy rozwiązania i za to wszystko panu prezydentowi Krupie dziękuję. Chciałbym prosić mieszkańców Milowic o jeszcze chwilę cierpliwości. Działania już zostały podjęte. W roku 2020 powinno być zakończenie inwestycji – mówił Chęciński.

2 mln na likwidację odoru

Hala do hermetyzowania procesu technologicznego powodującego uciążliwości zapachowe dla mieszkańców czterech miast ma kosztować około 20 mln złotych. Jak twierdzi prezydent Krupa, poza zaangażowaniem w budowę hali, dotychczas podjęto szereg działań technologicznych oraz formalnych. W ostatnich 12 miesiącach na poprawę procesów technologicznych i zminimalizowanie uciążliwego oddziaływania przeznaczono około 2 mln zł. MPGK m.in. zakupiło i regularnie stosuje 4 armatki antyodorowe (każda o wartości 40 tys. zł) oraz myjki do posadzek i przykryło membranami izolującymi znajdujący się na zewnątrz stabilizat. W hali przyjęć odpadów uruchomiono instalację antyodorową o wartości 125 tys. zł, stosowane są tam też preparaty neutralizujące zapach. Z terenu zakładu wywieziono natomiast około 13 tys. ton zmagazynowanego kompostu przeznaczonego na rekultywację składowiska.

Podatek od psa

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wyborca
Kampania wyborcza trwa , trzeba obiecać ludziom wszystko co sobie zażyczą , a po wyborach to już inna sprawa będzie
k
kok
Katowice potrafią:):):) Bardzo dobrze:) A prezydent sosnowca siedzi cicho i unika tematu śmierdzącej kompostowni na Juliuszu. Zamiata smród pod dywan. A okoliczne dzielnice zdychają ze smrodu. Panie Prezydencie proszę wziąć przykład z kolegi, który się nie boi podjąć wyzwania.
A
Ala
przeprowadzić tych darmozjadów niech tam mieszkają
g
głos ludu
Powiedzą teraz wszystko co ludziska chcą usłyszeć . Powiem tak teraz róbmy wszystko żeby zamknąć tą kompostownie .
G
Gość
Kłamie, aż za nim śmierdzi. Centrum on i jego poprzednik też niby zrobili, a teraz rozkopali tory tramwajowe, to jaka porażka ten prezydent!
S
Ss
Smrod zniknie jak pan Krupa przestanie byc prezydentem katowic!!!
W
Wkurzone milowice
Przedwyborcza paplanina dla plebsu
R
ROBO autizmo
A stabilizat na składowisko będzie na ciężarówkach hakowych tunelem jeździł czy jak?
g
gosciu
smród smrodem a niesmak w gardle pozostanie na lata...
Dodaj ogłoszenie