Prawnik, Przemysław Majdan, radzi: kto ma zapłacić za stanie w korku

Agata Pustułka
Karina Trojok
Szef cię ochrzanił za spóźnienie? Uciekł ci samolot? Nie daj Boże spóźniłeś się na egzamin? Nie wpadaj w panikę! Dziś radzimy wam, co robić w sytuacjach ekstremalnych. Na najważniejsze pytania odpowiada radca prawny Przemysław Majdan.

Nasz prawnik też stał w tym gigantycznym korku. Wybraliśmy kilka przykładów sytuacji, które mogły nas spotkać. Warto przeczytać, bo sytuacja może się powtórzyć. Tak przy okazji. Żadne towarzystwo ubezpieczeniowe nie zabezpieczy nas od konsekwencji stania w korkach. Nie ma takiej polisy.

Kto więc zapłaci nam nie tylko za stracone nerwy ale za realne straty? Tysiące z nas zachorowało wczoraj na chorobę wściekłych kierowców. Jeśli chcemy kogoś pociągnąć do odpowiedzialności za to, najpierw musimy udać się do prawnika i ustalić winnego. Nie jest to jednak łatwe. Litera prawa, niestety, często nie jest na rękę zwykłym zjadaczom chleba.

Korek gigant sparaliżował ruch w centrum aglomeracji śląskiej. Kto nas tak urządził?

1. Spóźniłeś się wczoraj przez korek do pracy. Szef chce ci potrącić za to z pensji. Czy ma do tego prawo? Czy w ogóle możemy się wybronić?

Pracownikowi przysługuje wynagrodzenie jedynie za pracę wykonaną (art. 80 Kodeksu pracy). W opisanej sytuacji możliwe więc będzie niewypłacenie wynagrodzenia za czas faktycznie nieprzepracowany przez pracownika, to jest okres spóźnienia. Nie ma natomiast możliwości, aby pracodawca nałożył na pracownika karę pieniężną z uwagi na spóźnienie się do pracy. Co więcej, jeśli spóźnienie się do pracy przez pracownika wynika z okoliczności niezależnych od niego (np. korek spowodowany wypadkiem jak było w opisywanej sytuacji), pracownik nie może ponieść żadnej odpowiedzialności porządkowej, jak np. kara upomnienia.

2. Nie zdążyłeś na samolot, który odleciał bez ciebie. Czy możesz domagać się odszkodowania? Jeśli tak, to od kogo?

W takim przypadku nie przysługują żadne roszczenia w stosunku do linii lotniczych. Można natomiast żądać odszkodowania od właściciela drogi, jeśli nie wywiązał się należycie ze swoich obowiązków. Konieczne więc będzie wykazanie winy odpowiedzialnego za wydarzenie podmiotu. Dodać można, że odszkodowanie może obejmować koszty przebukowania biletu, zakupu nowego biletu, czy też kosztów hotelu, które zostały poniesione w związku z koniecznością pozostania w danym miejscu.

3. Nie dojechałeś na egzamin maturalny. Zaczęli bez ciebie. Czy ta nieobecność będzie usprawiedliwiona i będziesz mógł napisać test raz jeszcze?

W tym przypadku konieczne jest złożenie przez ucznia udokumentowanego wniosku do dyrektora komisji okręgowej o przystąpienie do egzaminu maturalnego w dodatkowym terminie z przyczyn losowych. Jeśli wniosek taki zostanie pozytywnie rozpatrzony, uczeń będzie mógł przystąpić do egzaminu w wyznaczonym terminie.

Wypadek ciężarówki z rurami na A4 w Katowicach. Gigantyczne korki od godziny 3.00

4. Nie dowieziono ci towaru do sklepu na czas. Klienci odeszli od kasy z kwitkiem? Kogo i czy w ogóle możesz obciążyć stratami?

Nie ma podstaw do zgłaszania roszczeń wobec dostawcy, ponieważ niedostarczenie towaru na czas wynika z okoliczności niezależnych od niego. Można natomiast żądać odszkodowania od właściciela drogi, o ile można wykazać jego winę, czyli naruszenie ciążących na nim obowiązkach. Należy pamiętać, że pojęcie szkody obejmuje także utracone korzyści.

5. Miałeś wyznaczony termin sprawy sądowej, ale nie dojechałeś. Jak zachowa się sąd? Czy ma prawo ukarać cię finansowo?

Najlepszym rozwiązaniem wydaje się poinformowanie choćby telefoniczne sekretariatu sądu o braku możliwości stawienia się na rozprawie z przyczyn obiektywnych. Należy to oczywiście zrobić zanim rozprawa się rozpocznie. W takiej sytuacji sąd może odroczyć rozprawę, co spowoduje uniknięcie negatywnych skutków procesowych, z którymi może wiązać się niestawiennictwo na rozprawie.

Dyplom zawodowy robi różnicę: lepszy start na rynku pracy.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3