"Kirkut na Kierkowie. Rzecz o Żydach Żareckich" do objrzenia w sieci. Kolejna produkcja sosnowieckiego dokumentalisty

Adam Tobojka
Adam Tobojka
Udostępnij:
Przed II Wojną Światową Żydzi stanowiła prawie połowę ludności Żarek, miasta w powiecie myszkowskim. Dzisiaj osób o tym pochodzeniu próżno szukać wśród obecnych mieszkańców. Film “Kirkut na Kierkowie. Rzecz o Żydach Żareckich” reżyserii Bartosza Bednarczuka, sosnowiczanina, stanowi wspomnienie o społeczności, której już nie ma.

Bartosz Bednarczuk to mieszkaniec Sosnowca i autor dokumentu “(Nie)Zapomniani”, opowiadającego o historii sosnowieckiej społeczności żydowskiej. Reżyser po raz kolejny wraca do tej tematyki, tym razem opowiadając przedwojenną historię zamieszkujących Żarki Żydów.

- Na temat trafiłem, kiedy trafiłem do Żarek z ekipą filmową telewizji, w której pracuję. Robiliśmy materiał o odkrytych na tamtejszym cmentarzu żydowskim śladów po ohelu, czyli budynku nagrobnym wznoszonym nad grobami rabinów i cadyków, co było nie lada odkryciem. Gdy zobaczyłem, jacy ludzie zajmują się tym tematem - mówię tu o Wojtku Mszycy i Piotrze Zamorskim - stwierdziłem, że koniecznie musimy o tym zrobić film - mówi reżyser i scenarzysta filmu, Bartosz Bednarczuk.

Nieocenioną pomoc w tworzeniu filmu okazał Wojtek Mszyca, pochodzący z Żarek mieszkaniec Katowic. To on naprowadzał ekipę filmową na ludzi, podejmujących temat przedwojennej społeczności żydowskiej: Issaca Oplera, Hersha Lemela czy Harry’ego Birmholtza, którzy później wystąpili w filmie.

">

Film czeka na swoją anglojęzyczną premierę. Pokazany zostanie grupie researchowej Jeffrey’a Cymblera, Amerykanina polskiego pochodzenia, zajmującego się poszukiwaniami przodków zamieszkałych na terenie Stanów Zjednoczonych potomków polskich emigrantów. Obejrzeć go będzie można również w Żydowskim Domie Modlitwy – Brama Cukermana w Będzinie; prowadząca fundację Karolina Jakoweńko wystąpiła w filmie jako jedna z ekspertek.

- W filmie poruszamy nigdzie wcześniej niepublikowany wątek obejścia grobowego, znajdującego się na żarkowskim cmentarzu żydowskim. Obejście jest wydzieloną przestrzenią, takim “cmentarzem w cmentarzu”. Jak udało nam się ustalić, należało ono do rodu Bauerertzów. Co więcej, spoczywa tam Dawid Bauerertz, ojciec myszkowskiego przemysłu. Jest to odkrycie o olbrzymiej skali - mówi Bartosz Bedarczuk.

Zespół Bartosza Bednarczuka nie ustaje w tworzeniu dokumentów. Ich kolejną produkcją będzie film opowiadający o okresie okupacji hitlerowskiej w Mysłowicach, skupiający się na tematyce aresztu śledczego i obozu Rosengarden. Premierowy pokaz odbędzie się na terenie byłego mysłowickiego obozu pod koniec czerwca.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie