Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Bez pracy, bez pieniędzy

Krzysztof Dulko
Pracownicy sosnowieckiego PRKB na próżno czekają przed bramą zakładu na jakąkolwiek robotę. Fot. Krzysztof Dulko
Pracownicy sosnowieckiego PRKB na próżno czekają przed bramą zakładu na jakąkolwiek robotę. Fot. Krzysztof Dulko
Dopiero na początku września dostaliśmy po 200 złotych z zaległej wypłaty lipcowej – irytuje się Roman Fibik, wieloletni pracownik Przedsiębiorstwa Robót Kolejowo-Budowlanych w Sosnowcu.

Dopiero na początku września dostaliśmy po 200 złotych z zaległej wypłaty lipcowej – irytuje się Roman Fibik, wieloletni pracownik Przedsiębiorstwa Robót Kolejowo-Budowlanych w Sosnowcu. — Nie mamy za co żyć i zapłacić za mieszkania. Nie wiedzieliśmy nawet, że wobec firmy prowadzone jest postępowanie upadłościowe. Niedługo nie będziemy nawet mieli gdzie pracować, naszym pracodawcom to jednak nie przeszkadza, gdyż mają wysoko postawionych popleczników.

Tylko w ostatnim miesiącu z przedsiębiorstwa zwolniło się 15 pracowników, którzy stracili już wszelkie nadzieje na jakiekolwiek pieniądze.


Gdzie są pieniądze?

Największe pretensje załogi w stosunku do właścicieli sprywatyzowanego w 1995 roku przedsiębiorstwa dotyczą pieniędzy ze sprzedaży terenów po zlikwidowanej bazie przy ul. Orląt Lwowskich. Na miejscu dawnej bazy stoi teraz okazały Outlet Center Fashion House. — Załoga posiadała 15 procent akcji, a więc jest współwłaścicielem zakładu, ale ze sprzedaży terenów przy Orląt Lwowskich do naszych kieszeni nie wpłynęła ani złotówka — twierdzi kierownik robót w PRKB, Jan Grabowski.

Pracownicy twierdzą, iż tej transakcji prokuratura powinna przyjrzeć się szczególnie. — Według naszych informacji tereny te zostały sprzedane firmie jednego z członków rady nadzorczej, który z kolei odsprzedał je z wielokrotnym zyskiem — dodaje Grabowski.

Członek rady nadzorczej i współwłaściciel PRKB Edmund Mzyk, który obecnie jest prezesem innej firmy zdecydowanie takim informacjom zaprzecza. — Z PRKB nie mam już nic wspólnego, a o akcjach, które posiadałem, dawno zapomniałem — ucina krótko rozmowę Mzyk.

Tymczasem w Krajowym Rejestrze Sądowym wciąż figuruje nazwisko pana Mzyka jako przewodniczącego rady nadzorczej PRKB.


Firma spisana na straty

Pracownicy, których zostało w firmie blisko 50, zapowiadają, że ze swoich roszczeń nie zrezygnują. Złożyli cywilny pozew w sądzie pracy o wypłatę zaległych świadczeń socjalnych. — Niestety, od trzech lat spółka akcyjna przynosi straty, nie ma dywidendy, więc nie ma się czym dzielić — wyjaśnia właściciel 40 procent akcji PRKB, były prezes, a obecnie prokurent Andrzej Czarski. — Sąd gospodarczy wyznaczył już syndyka i on będzie zaspokajał wszelkie roszczenia pracowników. Na zaspokojenie tych roszczeń zostanie na początek sprzedana bocznica kolejowa, więc pracownicy nie muszą martwić się o swoje wypłaty.

Syndyk masy upadłościowej nie zdążył jeszcze spisać majątku firmy, a pracownicy twierdzą, iż codziennie z terenu bazy przy ul. Plażowej znikają drogie maszyny.

- Pan prokurent Czarski czuje się bezkarny, gdyż jest kuzynem marszałka województwa Michała Czarskiego — mówi Wiesław Miklikowski, pracownik PRKB. — Zresztą w radzie nadzorczej spółki zasiadali ludzie o jeszcze potężniejszych nazwiskach, jak np. Szarawarski. Mamy jednak nadzieję, że prokuratura tych nazwisk się nie przestraszy.

Jednakże marszałek śląski, były prezydent Sosnowca, zaprzecza, jakoby miał cokowliek wspólnego z Andrzejem Czarskim. Podobno już kilkakrotnie nieznane osoby powoływały się bezpodstawnie na rodzinne koneksje z nim.

– W sprawie działalności sosnowieckiego PRKB otrzymaliśmy trzy zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez zarząd tej spółki – mówi Katarzyna Paluch, prokurator rejonowy w Sosnowcu. – Pracownicy firmy oskarżają zarząd o rozkradanie majątku oraz niewypłacanie należnych świadczeń. Sprawa będzie zbadana.



FIRMA

Przedsiębiorstwo Robót Kolejowo-Budowlanych wyodrębniło się w 1959 roku ze struktur Kopalni Piasku „Szczakowa” w Jaworznie. Zajmuje się pracami remontowo-budowlanymi infrastruktury kolejowej wykorzystywanej przez kopalnie. W 1995 roku przedsiębiorstwo zostało sprywatyzowane. 30 procent akcji trafiło do Skarbu Państwa, 15 procent do załogi, reszta do X NFI. Potem okazało się, że Skarb Państwa i fundusz inwestycyjny pozbyli się akcji na rzecz inwestora strategicznego firmy Yawal kierowanej przez Edmunda Mzyka. Ten pozbył się akcji i dziś właścicielem większościowego pakietu jest prokurent firmy Andrzej Czarski.

CZARSCY W FIRMIE

Często zmieniali się członkowie rad nadzorczych PRKB Sosnowiec od 1999 roku, kiedy to Edmund Mzyk, prezes grupy kapitałowej Yawal, a zarazem przewodniczący rady nadzorczej PRKB, wykupił większościowy pakiet akcji spółki. W pierwszym składzie rady znalazł się Andrzej Czarski. Rok później — Daniel Mzyk (syn Edmunda), a w 2002 r. Aleksandra Czarska-Bonanaty (córka obecnego prokurenta firmy Andrzeja Czarskiego).

TO NIE RODZINA

Michał Czarski, marszałek województwa śląskiego:
Jedyne co mnie łączy z tą firmą to zwykła zbieżność nazwisk. Już kilka miesięcy temu doszło do mnie, że pracownicy sosnowieckiego PRKB kojarzą osobę swego prokurenta z moją osobą. Tenże Andrzej Czarski miał wobec nich powoływać się na koligacje rodzinne ze mną. Tymczasem jest to ewidentna bzdura.

MAJĄ PRAWO

Błażej Filipowicz, prawnik:

Każdy akcjonariusz spółki akcyjnej — nieważne ile posiada akcji, bez względu na to, czy jest jej pracownikiem czy nie, ma prawo do udziału w zysku spółki wykazanym w sprawozdaniu finansowym zbadanym przez biegłego rewidenta, pod warunkiem, że zysk ten został przeznaczony przez walne zgromadzenie do wypłaty akcjonariuszom.

Zysk spółki to nie tylko wypracowane przez nią pieniądze, ale również przychody np. ze sprzedaży terenów lub majątku firmy, pod warunkiem, iż zostały ujęte wcześniej w rocznym sprawozdaniu finansowym. Mówi o tym art. 347 par. 1 kodeksu spółek handlowych. Zysk rozdzielany jest w stosunku do liczby akcji, lub do wpłat dokonanych na akcje.

Materiał sponsorowany. Za zakupy zapłać telefonem lub zegarkiem

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3