RSS   |    Newsletter   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Sosnowiec » Turystyka » Huta cynku w Szopienicach - bezcenny zabytek niszczeje

Huta cynku w Szopienicach - bezcenny zabytek niszczeje

2010-09-04, Aktualizacja: 2010-11-13 10:26

Dziennik Zachodni Katarzyna Piotrowiak

Ja będę odgarniał rękami pajęczyny, a wy ostrożnie wspinajcie się po schodach - mówi Gerard Sacherski, pasjonat hutnictwa. Jesteśmy w dawnej hucie cynku w Katowicach. Sacherski wyobraża sobie w tym miejscu muzeum, hotel, kawiarnię, a nawet pole golfowe. Wyobraża, bo póki co bezcenny zabytek niszczeje. O szopienickim skarbie pisze Katarzyna Piotrowiak. Zdjęcia Arkadiusz Gola.
Zaledwie dziesięć minut jazdy z centrum Katowic. Po maszynach parowych leje deszcz, zasypane piece muflowe leżą w gruzach, a z zabytkowej wieży ciśnień odpada niemal codziennie kawałek historii. Swój udział w "rozbiórce" tego wyjątkowego zabytku techniki mają po równo czas i... złomiarze.

Gerard Sacherski, który pięć lat temu powołał z kolegami Stowarzyszenie na Rzecz Powstania Muzeum Hutnictwa Cynku w Katowicach-Szopienicach powtarza, że ich pięcioletnie starania o utworzenie muzeum nie trafiły jeszcze na podatny grunt. Prawdą jest, że było tutaj wielu przedstawicieli władz, ale jak do tej pory zachowane obiekty poprzemysłowe członkowie stowarzyszenia pokazują wyłącznie pasjonatom, wycieczkom szkolnym, artystom, którzy narzekają na brak weny twórczej oraz telewizjom z całego świata poszukującym ujęć z przełomu dziewiętnastego i dwudziestego wieku. Zachwyt zwiedzających nie przekłada się jednak na dotacje, dzięki którym można byłoby naprawić przeciekające dachy, uruchomić zegar z podświetlaną szklaną tarczą jak z londyńskiego Big Bena, czy ratować zrujnowane piece, w których kiedyś wytapiano cynk unikatową metodą destylacji.
∨ Czytaj dalej
Reklama


Ich finanse są skromne. Do dyspozycji mają wyłącznie składki z czterdziestu swoich portfeli. Wystarczy na kawałek blachy falistej, którą można zabezpieczyć powybijane szyby.

Walcownia bez pary

Jest mrok, przez dziury w dachu kapie woda. Sacherski opowiada historię z początku dwudziestego pierwszego wieku, kiedy do ponadstuletniej walcowni, należącej dawniej do rodziny Giesche, zawitała wycieczka z Ameryki Północnej. Biegali po hali długiej na dwieście metrów i otwierali buzie ze zdziwienia: "Wow, wspaniałe, fantastyczne. Nie wiedzieliśmy, że Polska to taki bogaty kraj".

- Słuchałem zdziwiony. Zapytałem, o co im chodzi. A oni, że nie widzieli jeszcze takiego muzeum, w którym wszystkie urządzenia, łącznie z maszynami parowymi byłyby na chodzie. Dziwili się, że było nas stać na taką ekstrawagancję, zwłaszcza że przy każdej maszynie stał, jak sądzili, pracownik muzeum. Musiałem im wyjaśnić, że oglądają na własne oczy normalny zakład produkcyjny - wspomina były hutnik i nauczyciel.

Zszokowani Amerykanie odjechali, a kilka lat później do walcowni wkroczył likwidator. Cztery muzealne maszyny parowe z 1903 roku, które pracowały niemal sto lat nagle ucichły. Ich odgłos można jedynie usłyszeć na Youtubie.

- Na ścianie za szkłem wisi protokół: "8.01.2002 rok". Nie wiem jak długo te odręczne notatki będą jeszcze czytelne, bo ślady po długopisie powoli blakną - wyjaśnia.

Data likwidacji niknie w oczach, podobnie jak pozostałości po dawnej świetności huty cynku. Ośmiusetmetrowy przewód parowy łączący maszyny parowe z elektrociepłownią przepadł w trakcie rozbiórki. Para nie bucha od czterech lat. Sacherski ma pomysł. - Trochę szalony - przyznaje. - Maszyny parowe potrzebują mocy, moglibyśmy tu postawić parowóz. Trochę pary i można byłoby znowu wprawić je w ruch. Wiem, że to niemalże wariacka idea, ale jestem pewien, że to się może udać - mówi.

Cztery maszyny parowe wprawiały w ruch potężne koła zamachowe połączone z kolei z urządzeniami do walcowania cynku. Mimo że do walcowni zaglądają tylko nieliczni, a na posadzkach jest kilka centymetrów udeptanej ziemi, urządzenia parowe błyszczą od smaru. Na ich widok nawet laikom, którzy nie mają pojęcia o początkach przemysłu, przyspiesza bicie serca. To prawdopodobnie jedyne miejsce w Europie, gdzie udało się zachować niemalże całą linię technologiczną w komplecie.

Pochodzący z Katowic Józef Więcek, członek Związku Ślązaków Ameryki Północnej, nie ukrywa, że targają nim emocje. Jest zachwycony tym, co widzi, ale też zasmucony, że historia ojców, którzy wypracowali podwaliny dla Śląska i Katowic znika w tak szybkim tempie.

- Stuletnie maszyny parowe, stojące w mroku pod cieknącym dachem, klejonym przez członków stowarzyszenia, robią większe wrażenie od największych współczesnych osiągnięć technologicznych - kwituje.

strona: 1 z 4 następna strona

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (2)

Dodaj komentarz

WycieczkowiczCzasemTurysta (gość) 2010-09-14 17:53

A się wali.......

Żadne województwo PO, tylko "ofiara" będąca urzędnikiem w Urzędzie Wojewódzkim czy też Miejskim nie umie pisać wniosków o dotację na pomysł. Przecież miastu Katowice, przydała by się jeszcze jedna wizytówka, która byłaby kojarzona z Katowicami. Póki co, dookoła niszczeje dużo budynków, a miasto nie potrafi sobie z tym dać rady, o i ta kamienica-ruina w samym centrum miasta. Ktoś powinien "medal za to otrzymać"......Miasto Katowice nie potrafi sobie dać rady z odnowieniem kamienic, zabytków, ale Urząd za to "dobiera się" do Rynku. Rety.......

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

alicja (gość) 2010-09-11 09:21

to jest kolejny skandal w wykonaniu rządzących

województwem PO

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Mechanik pojazdów samochodowych Świętochłowice
    ZATRUDNIĘ SAMODZIELNEGO DOBREGO MECHANIKA LUB ZDOLNEGO ABSOLWENTA. WYNAGRODZENIE: JAKA PRACA TAKA PŁACA. WYMAGANIA: WYKSZTAŁCENIE MIN ZAWODOWE, PRAWO JA...
  • Kelnerka Szczyrk
    Restauracja w Szczyrku zatrudni kelnerkę/a z możliwością zakwaterowania, tel. 530 378 960, e-mail: restauracja@karczma.szczyrk.pl
  • Sprzedawca / Kierownik Salonu Materacy Zabrze
    SLEEPING EXPERT - wyposażenie sypialni. Zatrudnimy do nowo uruchamianego salonu w Zabrzu sprzedawcę, kierownika sklepu. Wymagamy: łatwości nawiązywania ...