Zobacz jak się tańczy zumbę [WIDEO+FOTO]

Zumba to zainspirowana latynoskimi rytmami fuzja tańca i aerobiku. Ten obecnie jeden z najmodniejszych kierunków taneczno-rozrywkowych w USA, wielkimi krokami wchodzi także do Europy. Na jego punkcie oszalał także Sosnowiec.

1/11
W każdą sobotę o godzinie 11 rano w samym centrum parku Sieleckiego można przyjść i wziąć udział w bezpłatnych zajęciach. Tak będzie przynajmniej do końca wakacji.
Magdalena Kołodziej nie wyobraża sobie soboty bez tej dynamicznej dawki rytmów.


- Na zajęcia z zumby chodzę drugi rok. Dowiedziałam się o nich od koleżanki i przyszłam tak z ciekawości. Wcześniej od czasu do czasu chodziłam na fitness, ale nie traktowałam tego jak pasji. A zumbę tak. Podoba mi się jej dynamika i rytm. Muzyka jest też ciekawsza niż ta zwyczajowo grana przy fitnessie. No i zarazili mnie entuzjazmem instruktorzy - przyznaje.

Muzyka faktycznie rozgrzewa. Kroki są tak proste, że do dorosłych dołączają maluchy. Wiele pań przychodzi ze swoimi pociechami. Po każdej piosence krótka chwila przerwy. Zajęcia prowadzi Magdalena Gibki.
- Zumbę trzeba poczuć i zobaczyć - podkreśla.
- To ekscytująca mieszanka rytmów latynoskich takich jak merengue, salsa, cumbia, reggaeton, flamenco, samba, taniec brzucha, cha-cha, rumba, twist i wiele innych.



Mamy wersję specjalną dla małych dzieci (zumbatomic) i dla grupy od 16 do 60 roku życia, ale tak naprawdę nie ma tu ograniczeń.
∨ Czytaj dalej

Niewątpliwie zaletą są nieskomplikowane kroki i to, że nie odczuwa się tu tak zmęczenia, jak przy tradycyjnym fitnesie. Ćwiczenia są "przemycane" a i tak po sesji zumby traci się średnio 700 kalorii. Rzeźbimy całą sylwetkę, a szczególnie pośladki i ręce - mówi instruktorka.

Na zajęcia w Parku Sieleckim przyszła też Jagoda Węgrzyniak. Mimo że chodzi na nie regularnie od ponad dwóch lat do klubu w Sosnowcu przy ulicy Naftowej, nie odmawia sobie ćwiczeń także na wolnym powietrzu.


- To niesamowite, bo podczas tych ćwiczeń wcale nie czuje się zmęczenia. Ogarnia nas pozytywna energia i ma się wrażenie wyjątkowej lekkości. Od czasu do czasu chodzę na bardziej intensywne ćwiczenia, ale żadne nie dają takiej radości jak właśnie zumba - przyznaje Jagoda.


Instruktorka dodaje, że zumba to przede wszystkim zabawa. I chociaż "przy okazji" ćwiczymy, to jednak z drugiej strony możemy po prostu potańczyć i pobawić się w dużej grupie. Do wyboru jest też aqua zumba (w wodzie), zumba toning (z ciężarkami) a dla starszych i mniej sprawnych zumba gold.

Magdalena Nowacka Magdalena Nowacka
źródło: Dziennik Zachodni

Więcej na temat

Komentarze (2)

avatar

Wybierz kategorię