RSS   |    Newsletter   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Sosnowiec » Wydarzenia » Brzydkie budy i stragany nie znikną z centrum Sosnowca

Brzydkie budy i stragany nie znikną z centrum Sosnowca

2010-09-08, Aktualizacja: 2010-09-08 06:40

Dziennik Zachodni Magdalena Nowacka

W centrum Sosnowca za nowoczesnym centrum handlowym Plaza stoją budy, stare wiaty i stragany. Czasem są to stoiska osłonięte folią czy po prostu kupcy siedzący na stołeczkach czy kontenerkach.

Mimo nie najlepszego standardu, targ za Plazą cieszy się zainteresowaniem klientów (© Fot. Grzegorz Goik)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Mieszkańcy twierdzą, że ten "ryneczek" szpeci obraz kreującego się na nowoczesne miasto Sosnowca, ale z drugiej strony po prostu chcą tu tanio robić zakupy.

- Wygląda to jak handel w kraju "trzeciego świata". A wystarczyłoby zrobić tu jakieś porządne stragany, chodniki. Sama tu często kupuję. Dlaczego miasto nic nie robi? - pyta pani Aneta, mieszkanka Sosnowca.

Kupcy mają do wyboru miejski plac targowy przy ulicy Teatralnej czy bazar przy Dekerta (prywatny). Jednak wolą handlować tu.

Pani Krysia sprzedaje grzyby przy Plazie. Starsza, schorowana osoba. - Synowi chcę pomóc. Rano wstaje, zbiera i przywozi. Te parę groszy się uzbiera. Ale jest ciężko. Jednego dnia nazbiera sporo, drugiego z 10 grzybów.

Siedzi na małym stołeczku, grzyby ma przed sobą. Niewygodnie, zimno. Jak deszcz pada, to parasolkę wyjmie. Dlaczego nie chce handlować w lepszych warunkach? - Bo tu nie ma opłat - odpowiada.

Grażyna Zwierzchowska i Barbara Kulasek też sprzedają grzyby.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Dlaczego nie wybrały pobliskiego pasażu z lepszymi warunkami?

- To kwestia ludzi. Tamci kupcy nie chcą innych na swoim bazarze. Tu jest inaczej. Ludzie życzliwi, konkurencji nie ma. Nikt na nikogo krzywo nie patrzy - mówią panie.

Tymczasem przedstawiciele miasta przytakują, że to miejsce delikatnie mówiąc odbiega standardami od wymagań nowoczesnych targowisk. Problem polega na tym, że tak naprawdę mogą tylko wysuwać propozycje. Bo większość handlujących to po prostu właściciele tego terenu.

- Sprawa ciągnie się już od dawna. Problem polega na tym, że większość handlujących dostała zgodę sądu na uwłaszczenie. Są właścicielami działek na tym terenie i nikt ich nie może stąd wyrzucić - mówi Grzegorz Dąbrowski rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego. - Toczyły się rozmowy na temat wykupu działek, ale ceny jakich żądali kupcy (nawet do pół miliona) nie były do zaakceptowania - dodaje.

Miasto mogłoby spróbować wywłaszczenia tego terenu pod cele publiczne, ale wojny z kupcami nie chce. - Cały czas liczymy, że jednak zmienią zdanie. Bo część osób już się stąd wykruszyła.

Kto dał radę?

W Jaworznie miasto zmieniło przeznaczenie "targowej" ulicy Sienkiewicza. Osoby, które nadal chciałyby tu sprzedawać, musiałyby płacić 500 złotych dziennie.

Inny sposób na likwidację targowiska w przejściu podziemnym u zbiegu ulic Kościuszki i Sobieskiego wdrożono w Dąbrowie Górniczej. Władze miasta nie przedłużyły umowy z kupcami na dzierżawę budek i tłumacząc się przebudową przejść podziemnych rozebrały budki. Obiecywano im pomoc w znalezieniu miejsc na innych placach targowych, ale kupcy musieli poradzić sobie sami.

Problemy z dzikim targowiskiem są też w Katowicach. Na przykład na placu Synagogi. Należy on jednak do gminy żydowskiej i miasto nie ma tu nic do powiedzenia.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (2)

Dodaj komentarz

kuba (gość) 2010-09-09 13:30

a ja wiem

Za cały stan rzeczy w mieści odpowiada władza miasta która w tym wypadku działa jak mafia tylko mysli o sobie (czyt.. dochodach swych) a zero wizji dla tego miasta 16-lat rządów sld w tym mieście cofa te miasto do III ligy miast Polski poprzez brak planu zagospodarowania przestrzennego który każde miasto powinno mieć a grupa rządzą cych tu ,,panów" z sld to napewno nie ludzie z wizją to mafia nierobów i

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

nT (gość) 2010-09-08 14:30

Prawo i pRAWO

Zupełnie nie rozumiem, dlaczego w Polsce obowiązuje inne prawo dla przeciętnego obywatela i dla "spryciarzy", którzy pod bacznym okiem Państwa (tu samorządu) okradają nas wszystkich, handlując - nie płacąc za to jakichkolwiek opłat. A co do handlu grzybami to ciekawe, kto poniesie odpowiedzialność jak się ktoś tymi grzybami zatruje. Bo na pewno nie pani Krysia. Trzeba mieć chyba kompletną martwicę mózgu, żeby kupować cokolwiek a już szczególnie grzyby od tego typu przypadkowych handlarek.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Sonda

Czy Śląsk jest gotowy na autonomię?

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Mechanik pojazdów samochodowych Świętochłowice
    ZATRUDNIĘ SAMODZIELNEGO DOBREGO MECHANIKA LUB ZDOLNEGO ABSOLWENTA. WYNAGRODZENIE: JAKA PRACA TAKA PŁACA. WYMAGANIA: WYKSZTAŁCENIE MIN ZAWODOWE, PRAWO JA...
  • Kelnerka Szczyrk
    Restauracja w Szczyrku zatrudni kelnerkę/a z możliwością zakwaterowania, tel. 530 378 960, e-mail: restauracja@karczma.szczyrk.pl
  • Sprzedawca / Kierownik Salonu Materacy Zabrze
    SLEEPING EXPERT - wyposażenie sypialni. Zatrudnimy do nowo uruchamianego salonu w Zabrzu sprzedawcę, kierownika sklepu. Wymagamy: łatwości nawiązywania ...