RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Sosnowiec » Biskup dał zgodę na zbieranie pieniędzy

Biskup dał zgodę na zbieranie pieniędzy

2010-03-05, Aktualizacja: 2010-03-05 07:12

Dziennik Zachodni Grażyna Dębała

Stowarzyszenie Hospicjum św. Tomasza Apostoła z Sosnowca rozpoczęło starania o budowę stacjonarnej siedziby. Powstała Fundacja na rzecz budowy i funkcjonowania hospicjum św. Tomasza Apostoła, a pomysł poparł już ks. Grzegorz Kaszak, biskup sosnowiecki, który wydał właśnie zgodę na zorganizowanie kwesty w parafiach diecezji.
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
- Mam nadzieję, że nasi diecezjanie, jak to już nieraz czynili, zechcą wesprzeć tych, którzy w stosunku do nieuleczalnie chorych chcą być jak Samarytanin, czyli posłanym, aby słowem i czynem nieść orędzie o miłości Boga wobec tych, którzy w swojej samotności i cierpieniu nie tylko doświadczają głębokiego bólu, ale czasami także zwątpienia i poczucia beznadziei - podkreśla biskup Kaszak.

Termin zbiórki pieniędzy wyznaczono na 21 marca. Kwestujący pojawią się najprawdopodobniej w sosnowieckich, czeladzkich, dąbrowskich i będzińskich parafiach. Wolontariuszy nie będzie natomiast w Jaworznie.

- Tam w październiku skończyły się prace przy budowie hospicjum, więc jaworznianie już ponieśli spory trud. O pomoc będziemy więc prosić w innych parafiach - tłumaczy Małgorzata Czapla, szefowa sosnowieckiego stowarzyszenia.
∨ Czytaj dalej


Projektu budynku, w którym ma się mieścić hospicjum, jeszcze nie ma, ale wstępne założenia są już gotowe. Łóżek dla chorych będzie maksymalnie 15. Będą też małe pokoiki dla najbliższych.

- Zależy nam na tym, żeby hospicjum przypominało dom, a nie szpital. Taką też będziemy chcieli tam stworzyć atmosferę - mówi Małgorzata Czapla.

Pomysł, by w Sosnowcu budować hospicjum, nie jest nowy. Stowarzyszenia Hospicjum św. Tomasza Apostoła działa w mieście od 13 lat. Dotąd oferuje swoim podopiecznym opiekę domową, ale chorych przybywa z każdym rokiem, a warunki domowe i rodzinne nie zawsze pozwalają na to, by chory leżał w domu. Dziś liczba podopiecznych stowarzyszenia nigdy nie spada poniżej 80, a czasem sięga nawet 110.

- Czasem bliscy po prostu nie dają rady, innym razem chory nie ma rodziny. Wszystkim staramy się pomagać, ale w stacjonarnym hospicjum moglibyśmy to robić jeszcze lepiej - przekonuje Małgorzata Czapla.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Sonda

Czy Śląsk jest gotowy na autonomię?

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Hostessa Rybnik,Wodzisław,Racibórz,Żory,Jastrzębie
    Agencja Metropolis zatrudni Hostessy/Promotorów na terenie Rybnika.Wymagania:książeczka sanepidowska,dyspozycyjność,uczciwość.CV proszę przesłać na poda...
  • Elektryk Sosnowiec
    Zatrudnię elektryków z doświadczeniem przy układaniu bednarki,odgromienia na płaskich dachach. Układaniu wlz w wykopach.
  • kasjer-sprzedawca Gliwice-Łabędy
    Poszukuję do pracy w sklepie ogólno-spożywczym, miłej, dyspozycyjnej uczciwej osoby. Gwarantuję pracę w miłym i zgranym zespole. Praca w systemie 3 zmia...