RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Sosnowiec » Były dyrektor katowickiego WORD-u zatrzymany przez policję

Były dyrektor katowickiego WORD-u zatrzymany przez policję

2010-02-26, Aktualizacja: 2010-02-26 11:21

Dziennik Zachodni Beata Sypuła

Katowiccy egzaminatorzy z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego uznali, że nawet osoba niepotrafiąca czytać i pisać może dostać prawo jazdy. Dokumenty - po 3-4 tysiące złotych od sztuki - trafiły do tysięcy osób w kraju i w Niemczech.

By zdobyć prawo jazdy, nawet nie trzeba było przyjeżdżać na egzamin do Katowic

(© Fot. Arkadiusz Gola)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Wszyscy kierowcy, którzy kupili sobie prawa jazdy, mogą się teraz spodziewać odebrania dokumentów.

Były dyrektor WORD, Piotr W. został wczoraj zatrzymany i usłyszał zarzut kierowania grupą przestępczą o korupcyjnym charakterze. Śledztwo w sprawie trwało trzy lata. Setki osób w całym pasie południowej Polski już przyznały się, że korzystały z nietypowych usług WORD w Katowicach.

- Część egzaminatorów, instruktorów nauki jazdy oraz pracowników WORD w Katowicach stworzyło grupę, która umożliwiła zdobywanie prawa jazdy za "specjalną" opłatą. Zarzuty o charakterze korupcyjnym postawiliśmy już 72 osobom - mówi Józef Radzięta, rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie.

Za takie przestępstwo domniemanemu szefowi grupy grozi do 10 lat więzienia. Jednak już na etapie składania w sądzie aktu oskarżenia krakowska prokuratura wyśle do urzędów miast wnioski o unieważnienie kupionych praw jazdy.

- Szacuje się, że w ten sposób prawo jazdy zdobyły tysiące osób. Setki już się do tego przyznały.
∨ Czytaj dalej
Prawa jazdy były różnej kategorii zależnie od tego, jaka była potrzebna, aby np. podjąć pracę za granicą (B,C,D,E). Mamy potwierdzone przypadki, że prawo jazdy dostawała np. osoba, która ze względu na stan zdrowia byłaby zdyskwalifikowana lub taka, która nie umie czytać i pisać! - mówi Katarzyna Cisło z biura prasowego KW Policji w Krakowie.

Niestety - zarząd województwa śląskiego, w którego pieczy był WORD w Katowicach, dał jego szefowi życiową szansę. Najpierw podjął uchwałę o jego odwołaniu, a potem ją unieważnił. Dlatego oficjalnie Piotr W. odszedł z ośrodka w wyniku własnej rezygnacji.


Prawo jazdy za słoną łapówkę

Czy były dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Katowicach, Piotr W., kierował grupą przestępczą, która zorganizowała masowy proceder handlu lewymi prawami jazdy? Prokuratorzy nie mają co do tego wątpliwości, dlatego wczoraj doszło do jego zatrzymania przez małopolskich policjantów, którzy prowadzą śledztwo w tej sprawie.

- Trwające od 2007 roku śledztwo doprowadziło do zatrzymania 33 osób. Wśród nich byli lekarze, instruktorzy nauki jazdy, a także właściciele szkół nauki jazdy, egzaminatorzy oraz pośrednicy - mówi Katarzyna Cisło z KW Policji w Krakowie.

Śledczy z 16 prokuratur w kraju zebrali liczne dowody, że w WORD w Katowicach handlowano prawami jazdy. Można je było kupić już za trzy tysiące złotych. To dlatego kilka tysięcy osób z ościennych województw, a także obywateli Niemiec, zdawało je już za pierwszym podejściem. Tymczasem miejscowi często zdawali egzamin wielokrotnie. Dlaczego? Bo trzeba było zachować krajową średnią "zdawalności".

Wieści o tym, że w Katowicach łatwo można kupić prawo jazdy, dotarły nawet do Niemiec. Tam kierowca, po odebraniu prawa jazdy, musi przejść tzw. idiotentest, czyli badanie elementarnych predyspozycji intelektualnych. U nas takiego testu nie ma. Trzeba jednak przebywać w Polsce 180 dni, by zdawać u nas egzamin. To z kolei ułatwiała właścicielka jednego z pyskowickich campingów.

Wiedza o praktykach katowickiego WORD-u dotarła także na Podhale. To stamtąd całe wioski chętnych organizowały autokarowe wyjazdy do stolicy woj. śląskiego na "egzamin". W drugą stronę docierały uprawnienia do prowadzenia aut osobowych, ciężarowych lub autobusów. Potem właściciele firm transportowych czy przewozowych dziwili się, że kierowca z uprawnieniami nie umie wyjechać autokarem pełnym ludzi z parkingu. O Katowicach jako ośrodku egzaminującym kierowców rosły więc dwie opinie: że nie umieją ich szkolić, oraz że łatwo tam zdobyć prawo jazdy. Połączenie tych dwóch faktów uruchomiło pracę śledczych z Krakowa. Zaczęli pytać marszałka województwa o sprawowany nadzór nad WORD w Katowicach.

strona: 1 z 2 następna strona

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (7)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

kursant (gość) 2010-02-27 23:33

Moze prokuratura sprawdzi przy okazji osrodek ruchu drogowego w Częstochowie,tam dopiero robi sie przewałki a kursanci podchodza do egzaminów po 4-6-8razy po to aby opłacic hektary osrodka a po którymś razie przenies się do Opola.Czy prokuratura nie chce o tym wiedziec??A może inne kolesiowskie układy?

0 / 0 odpowiedz

benny hill (gość) 2010-02-27 08:26

na terenie RP są w obiegu lewe postanowienia sądu w Zabrzu wydane bez wiedzy sądu i bez podpisu sądu

0 / 0 odpowiedz

jo (gość) 2010-02-26 18:37

...te prawajazdy w niemczech, kupowali polscy niemcy ktorym odebrano prawo jazdy za alkohol.Juz ich wykapowano i wzieto ich za leb.

0 / 0 odpowiedz

szofer (gość) 2010-02-26 13:26

sady beda ciagly sprawy wymierzania kar latami,by potem orzekac smiesznie male kary albo je umarzac jako przedawnione.Najpierw musi zniknac rowniez przekupstwo w sadownictwie oraz
musza odejsc politycy zajmujacy sie tylko intrygami i rozgrywkami miedzypartyjnymi.Przyslowie
"ryba smierdzi od glowy"potwierdza to co sie teraz dzieje w Polsce w kazdej dziedzinie zycia.Do tej slawy polakow "Polak potrafi" dodam teraz juz tylko robic najgorsze.
Ukarani powinni byc wszyscy co dawali lapowki,bo gdyby nie dawali to ci by nie mogli brac.A za to ze brali to kara powinna byc dwukrotnie surowsza,bo piastowali urzad publiczny.

0 / 0 odpowiedz

kierowca (gość) 2010-02-26 12:34

Takich ludzi powinno sie oskarzyc o morderstwo. Czyz nie narazaja, przez brak znajomosci przepisow lub innych niedomagan, siebie i innych? A moze to jest jeden z aspektow prowadzacych do olbrzymiej ilosci wypadkow w Polsce? Na dodatek "zdolnosci" Polakow staly sie szlagierem eksportowym, gdyz osoby z kupionym pawem jazdy poruszaja sie takze po ulicach Niemiec.Slawa Polakow rosnie, bo "Polak potrafi."

0 / 0 odpowiedz

Sonda

Czy Śląsk jest gotowy na autonomię?

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Hostessa Rybnik,Wodzisław,Racibórz,Żory,Jastrzębie
    Agencja Metropolis zatrudni Hostessy/Promotorów na terenie Rybnika.Wymagania:książeczka sanepidowska,dyspozycyjność,uczciwość.CV proszę przesłać na poda...
  • Elektryk Sosnowiec
    Zatrudnię elektryków z doświadczeniem przy układaniu bednarki,odgromienia na płaskich dachach. Układaniu wlz w wykopach.
  • kasjer-sprzedawca Gliwice-Łabędy
    Poszukuję do pracy w sklepie ogólno-spożywczym, miłej, dyspozycyjnej uczciwej osoby. Gwarantuję pracę w miłym i zgranym zespole. Praca w systemie 3 zmia...