RSS   |    Newsletter   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Sosnowiec » Wydarzenia » Znikają kasy oraz dworce kolejowe

Znikają kasy oraz dworce kolejowe

2010-02-24, Aktualizacja: 2010-02-24 09:47

Dziennik Zachodni Michał Wroński

Z roku na rok rośnie liczba likwidowanych stacji kolejowych. Przed dwoma laty z mapy woj. śląskiego zniknęły cztery, rok temu - pięć. W ciągu najbliższych miesięcy ich los podzieli kolejne siedem spośród 240 budynków dworcowych, administrowanych przez katowicki oddział PKP Gospodarka Nieruchomościami.

(© Fot. Polska Dziennik Zachodni)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
- Te obiekty nie nadają się nawet do remontu. W dwóch przypadkach inspektor nadzoru budowlanego wydał decyzję o ich rozbiórce - mówi Jolanta Michalska, rzeczniczka oddziału.

Do likwidacji przeznaczono dworce w Gliwicach Trynku, Zabrzu Mikulczycach i Będzinie Łagiszy, a także przystanki Bielsko-Biała Komorowice, Jaworzno Azot, Ruda Śląska Wirek i Syrynia w powiecie wodzisławskim.

Stacje najszybciej popadają w ruinę na liniach, z których zniknęły już połączenia osobowe. Pozbawione oczekujących na pociąg pasażerów i pracowników obsługi budynki stają się łakomym kąskiem dla złomiarzy i zwykłych wandali. Podróżni obawiają się, że podobny koniec wcześniej czy później czeka stacje, gdzie likwidowane są kasy biletowe. Od stycznia zniknęły one z głównego dworca w Bytomiu, Chorzowie, Rudzie Śląskiej Chebziu, Wodzisławiu Śląskim, Rybniku Niedobczycach, Suszcu oraz Strzebiniu. Powód wszędzie ten sam - oszczędności. Koszty wynajmu pomieszczeń, opłaty za media i utrzymywanie pracowników coraz częściej okazują się zbyt duże jak na możliwości kolejowych przewoźników.
∨ Czytaj dalej
Reklama


- Jeśli rachunek ekonomiczny wskazuje na to, że dalsze utrzymywanie kasy jest nieopłacalne, to nie pozostaje nic innego jak tylko zmienić kanał dystrybucji biletów - argumentuje Renata Rogowska, naczelnik działu marketingu w Śląskim Zakładzie Przewozów Regionalnych. Nowym "kanałem dystrybucji" mają być przenośne terminale biletowe, w jakie kilka tygodni temu wyposażono konduktorów. Podróżni mogą więc bezpośrednio od nich kupować bilety (bez dodatkowej opłaty, o ile wsiadają do pociągu na stacjach pozbawionych kas).

Obecnie kasy ostały się jeszcze na 49 dworcach w regionie. Na jak długo? Przetrwają te, które sprzedają najwięcej biletów. Jaka musi być rentowność kasy - tego przedstawiciele Przewozów Regionalnych nie zdradzają. - To tajemnica handlowa. Nasza strategia zakłada jednak, że kasy utrzymywane będą tylko na dużych dworcach - mówi Rogowska.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (8)

Dodaj komentarz

gośc (gość) 2010-02-27 12:18

kasy biletowe na dworcach

Pomysł sprzedaży biletów przez konduktorów pozornie wydaje się ułatwiać życie passżerom. No tak, ale będa musieli miec pieniądze,żeby wydawać reszteŁakomy kąsek dla bandytów różnej maści . Mogą więc łatwo stac się obeiktami napaści i rozbojów. Poza tym mają dość roboty.
Powinno sie utrzymywać małe stacyjki, tak jak w Skandynawii. To róznież tworzy klimat kraju. Na pewno więcej osób dojeżdżałoby rowerem do stacji i następnie pociągiem, gdyby można było rower bezpiecznie gdzieś zostawić. W bogatych krajach to jest bardzo popularne. Tam się nie opłaca dojeżdżac autem do pracy, a pociągi sa zadbane, czyste, punktualne. I tak powinno byc u nas. Tzreba propagowac nowa kulturę podróżowania poprzez rozwój transportu wewnętrznego, a to może zmniejszyloy liczbę samochodw, korków na drogach i uciązliwego podróżowania samochodem tam gdzie lepiej, taniej i wygodniej można by pociągiem.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Egon (gość) 2010-02-25 15:15

\"Teza bismarcka\"

jak mozna takie bzdety i mity pisać za bismarka i przed i po polska kto rządził - polacy ???

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

gość (gość) 2010-02-25 09:37

Kolej Polska

Infrastruktura kolei upada nic się nie opłaca.Ja proponuję wziąć za du.y prezesików i tych wszystkich którzy naszą kolej wydoili.To im powinno się zabrać cały majątek którego dorobili się grabiąc kolej...Dawniej się jakoś kolej opłacała,więc dlaczego teraz nie? Cała nadzieja w DB,miejmy nadzieję że wejdą na nasz rynek jak najszybciej a istniejącą kolej ZAORAĆ razem z prezesikami!!!!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

teza Bismarcka (gość) 2010-02-24 19:49

Miał rację że polacy nie poradzą sami się rządzić

jest jeszcze nadzieja, że śląskie koleje wykupi DB AG i uratowane zostanie to co jeszcze uratować można.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

jaś (gość) 2010-02-24 16:46

Widok naszych dworców świadczy o kulturze społeczeństwa.

Aż miło obejrzeć stacje kolejowe nawet w małych miejscowościach za granicą. Mała stacja, zadbana, żadnych sprajów na ścianach, parking dla rowerów podróżnych dojeżdżających koleją do pracy. Zbędne pomieszczenie jest wykorzystywane przez inną firmę np. Centrum Informacji Turystycznej, perony zadbane, czyste przejście podziemne na sąsiedni peron, oczywiście obok schodów zjazdy dla rowerów lub wózków. Ech tylko pozazdrościć. No ale tam dbałość widać na każdym kroku o dobro wspólne. Taki widok zapamiętałem ze Skandynawi.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

obserwator (gość) 2010-02-24 16:35

Konduktorzy mają i tak mało czasu na sprawdzanie biletów

Muszą na każdej stacji przerywać sprawdzanie i wychodzić z wagonu. Ostatio wyposażeni zostali dodatkowo w skanery sporej wielkości. Jeszcze dołóżcie im kasy przenośne ze sporą ilością drobnych do wydawania to będą wyglądać jak wielbłądy. No ale dyrekcja PKP wprowadzająca zza biurka te "nowinki" nie nosi tego więc mogą dalej śnić o "usprawniamiu" kolei/

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

emigrant (gość) 2010-02-24 13:16

Głupota POLAKÓW

Niestety ale taka jest u nas rzeczywistość,najlepiej zlikwidować a pasażer niech martwi się sam.Jeśli punkty kasowe są nie rentowne to można postawić tam automat z biletami jak prawie wszędzie w cywilizowanych krajach,mieszkam na stałe w Norwegi i tutaj w takim automacie można kupić dosłownie każdy bilet(ulgowy,powrotny,rodzinny,weekendowy),można płacić kartą,banknotami,monetami a obsługa jego jest tak prosta że nikt nie ma problemu z kupnem biletu(miałem okazje korzystać z takiego automatu na lotnisku w Poznaniu i pozostawie to bez komentarze,bez pomocy kierowcy mało kto kupił dobry bilet tyle było różnych opcji) jesteśmy daleko w tyle za cywilizowanymi krajami tego kontynentu i chodzi mi nie tylko o rozwój cywilizacyjny ale także mentalność nas POLAKÓW (oczywiście zdarzają się wyjątki i to coraz częściej)

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

ZAS (gość) 2010-02-24 11:32

Ręka w nocniku.

Może tak zlikwidować w ogóle koleje na terenie Polski. Oszczędności będą ogromne, remonty niepotrzebne i narzekanie się skończy. Co będzie po tym radosnym szale niszczenia, albo wzroście przez likwidację? Obudzimy się moi drodzy Polacy z ręką w nocniku.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Sonda

Czy Śląsk jest gotowy na autonomię?

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • masażystka Ruda Śląska
    Doświadczoną masażystkę i o miłej prezencji przyjmę .preferowane masaże Tao i Lomi .CV, nr tel. i zdjęcie prezentujące kandydatkę proszę przesłać na pocztę
  • Konstruktor-Technolog Gliwice
    Konstruktor rurociągów,urządzeń ciśnieniowych,projektowanie 3D lub AutoCad, obliczenia wytrzymałościowe wg.ASME oraz EN
  • Konstruktor Gliwice
    Konstruktor rurociągów,urządzeń ciśnieniowych gaz,ropa. Obliczenia wytrzymałościowe. Projektowanie.