RSS   |    Newsletter   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Sosnowiec » Wydarzenia » Próba odbicia telewizji

Próba odbicia telewizji

2010-02-24, Aktualizacja: 2010-02-24 00:50

Dziennik Zachodni Anita Czupryn

Od tygodnia w TVP mówi się o planie odbicia telewizji z rąk PiS i SLD przez Platformę Obywatelską. Nawet w biurze zarządu usłyszeliśmy, że taki wariant brany jest pod uwagę.

Producenci pracują nad serialami dla TVP, ale nie wiadomo, kiedy dostaną pieniądze (© fot. Justyna Cieślikowska.)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Plan przejęcia TVP istnieje w PO już od jakiegoś czasu, ale po rezygnacji Donalda Tuska z kandydowania na prezydenta, sprawą pilną stało się uniemożliwienie PiS i SLD wykorzystywania telewizji do kampanii wyborczej. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, odbicie TVP może nastąpić przed wakacjami. Wówczas minister skarbu jako właściciel spółki miałby wprowadzić do spółki zarząd komisaryczny bądź likwidatora. A obecne poważne kłopoty finansowe telewizji doskonale się w ten plan wpisują.

Pod wielkim znakiem zapytania stoi kredyt 100 mln zł, o jaki już od kilku miesięcy stara się TVP. - Kredyt miał być kołem zamachowym, który pozwoli spółce przetrwać tragiczny pod względem dochodów styczeń i luty - mówi jeden z członków rady nadzorczej TVP.

Bank Pekao SA, który miał kredytu udzielić, domaga się zabezpieczenia w postaci ustanowienia hipoteki na siedzibę spółki przy ul. Woronicza. - Cały czas toczą się procedury. Jeśli telewizja uzupełni braki, umowa zostanie zrealizowana - mówi nam Arkadiusz Mierzwa, rzecznik prasowy Pekao SA.
∨ Czytaj dalej
Reklama


W radzie nadzorczej usłyszeliśmy, że TVP warunku nie spełnia, bo hipoteka na nieruchomości nie jest ustanowiona, a na dodatek bank żąda zabezpieczenia - trzykrotnej wartości kredytu. Jednak rada nadzorcza wydała już zgodę zarządowi na oddanie siedziby TVP pod zastaw kredytu. Zarząd miał też opinię prawną, z której wynikało, że do wzięcia kredytu nie potrzebuje zgody ministra skarbu. Po kontroli NIK prawnicy zmienili jednak zdanie. Okazało się, że źle interpretowali przepisy i taka zgoda jest niezbędna. Procedura się wydłużyła i na razie ani w radzie nadzorczej, ani w zarządzie nie ma pewności, na jakim etapie utknęła sprawa tej zgody. - Wniosek o zgodę do ministerstwa nie dotarł - mówi Maciej Wewiór, rzecznik prasowy ministra Aleksandra Grada. - Nie ma takiej możliwości, aby minister Grad się na to zgodził - uważa jeden z polityków PO.

Ale na tym kłopoty TVP się nie kończą. Od jakiegoś czasu spółka ma problemy z płatnościami firmom producenckim, które na zlecenie TVP produkują filmy. TVP chwali się nowościami i zapowiada je w ramówce (np. "Licencję na wychowanie"), tymczasem zwleka z podpisaniem umów z producentami, choć odcinki już powstają. Większe firmy producenckie wolą usprawiedliwiać TVP, bo wciąż zależy im na kontraktach. Ale dla małych firm brak opłaconych przez TVP faktur oznacza duże kłopoty.

- W ubiegłym roku poprzedni prezes Piotr Farfał podjął uchwałę o przedłużeniu płatności faktur z 7 dni do 30. W tej chwili nawet ten wydłużony czas nie jest przestrzegany, a jeśli już TVP płaci, to dzieli kwoty na części. Takiej sytuacji nigdy nie było i liczymy się z tym, że część firm producenckich upadnie - mówi producent jednego z popularnych seriali.

- Z pewnością w niesławie kończy się pewien model telewizji publicznej - podsumowuje sytuację medioznawca prof. Maciej Mrozowski. A ten rozkład biegnie dwutorowo. Z jednej strony przyśpieszyły go zapowiedzi o likwidacji abonamentu. Z drugiej zaś telewizyjne intrygi i spiski, odwoływania jednych i powroty innych pokazują, że obecna koalicja PiS-SLD jest nastawiona na to, by wyrwać z publicznych pieniędzy, ile jeszcze się da, no i dociągnąć do wyborów.

Wczoraj minister kultury Bogdan Zdrojewski otrzymał projekt ustawy medialnej, nad którą pracowały środowiska twórcze, i uznał, że jest to już płaszczyzna do poważnej rozmowy. Stąd też w przyszłym tygodniu projekt stanie na debacie i jest polityczna wola, aby go przyjąć, i to jak najszybciej.



Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (2)

Dodaj komentarz

Piopio (gość) 2010-02-24 11:22

DOJNA KROWA TVP ZDYCHA.

Czas powrócić do projektów, aby o profilu i gospodarce w telewizji decydowali fachowcy, a nie partyjni wyłudzacze kasy dla swoich. Skutkiem obecnych rządów w tej branży są odejścia wartościowych dziennikarzy, artystów i realizatorów. Tort sam się zjada.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Sonda

Czy Śląsk jest gotowy na autonomię?

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • masażystka Ruda Śląska
    Doświadczoną masażystkę i o miłej prezencji przyjmę .preferowane masaże Tao i Lomi .CV, nr tel. i zdjęcie prezentujące kandydatkę proszę przesłać na pocztę
  • Konstruktor-Technolog Gliwice
    Konstruktor rurociągów,urządzeń ciśnieniowych,projektowanie 3D lub AutoCad, obliczenia wytrzymałościowe wg.ASME oraz EN
  • Konstruktor Gliwice
    Konstruktor rurociągów,urządzeń ciśnieniowych gaz,ropa. Obliczenia wytrzymałościowe. Projektowanie.